Pan doktor to chyba nie jest doktorem filologii polskiej ???
Bez urazy
Nie nie jestem, jeśli to komuś przeszkadza - przepraszam jeszcze się uczę języka Polskiego.
CHR waży pewnie z 1300-1400 kg (poprawcie mnie) a UP 800-900 kg (poprawcie mnie).
C-HR HYBRYDA 1.8 waży 1450 kg
UP! 1.0 60KM waży 929 kg
O "legendarnym" hałasie hybrydy nawet nie wspominam bo taki UP lecący 150 km/h to dopiero musi być odrzutowiec
Nieprawda? zainstalowałem w moim telefonie aplikacje do pomiaru dźwięku i UP! Przy 150km/h jest cichszy. Może to dzięki temu że jest mniejszy i ma mniejsze opory toczenia ? może dla tego że nie ma spoilera (bo zdaniem niektórych do właśnie ten spoiler w C-HR`ce tak huczy?)?
Jeszcze chciałbym się odnieść do części wypowiedzi Marek08:
...Twierdzenie że autko nie nadaje się na autostradę jak dla mnie jest totalną bzdurą. Autostrady po to są budowane aby po nich jeżdzić, przy okazji omijać zatłoczone miasta skracając tym samym czas podróży. Każdy zarejestrowany i sprawny technicznie samochód ma prawo się po nich poruszać , nigdzie nie jest napisane że po niej trzeba jechać z maksymalna dozwolona prędkością , niektórym wystarczy prawy pas i 120 km/godz - nie jest żadną zawalidrogą , a kto twierdzi inaczej chyba boi się lewego pasa i ma problemy z wyprzedzaniem. Kupujący hybrydy zazwyczaj już są na etapie gdzie nie kręci ich już przekraczanie "dżwięku" swoimi "furami" - bynajmniej ja do nich należę , nie należę też do zwolenników przesadnie ekonomicznej jazdy - jeżdżę po prostu normalnie , nikt za mną nie trąbi i ja nie muszę mu się odwdzięczać środkowym palcem. Reasumując, spalanie Toyota C-HR Hybrid jest na przyzwoitym poziomie , mogę też stwierdzić że przejechanie 100 km w porównaniu z moim poprzednim autkiem zasilanym LPG - sekwencja nie będą zbytnio różnić się finansowo , a wręcz będzie taniej w mieście , co w rozliczeniu na wszystkie przejechane kilometry w stosunku 70% miasto do 30% reszta wyjdzie na porównywalne koszty. 
.
Kolego, większość z tego co napisałeś zgadzam się z Tobą ponieważ przy zakupie C-HR`a miałem podobnie. I też wcześniej jeździłem autem z LPG? i też w przeliczeniu na złotówki C-HR spala mniej? Ale chyba wiem o co chodzi z osobami które twierdzą że na autostradzie wcale nie trzeba jechać 140, można przecież 120 ? ?dostojnie?. Albo że ?kupujący hybrydy są już na etapie gdzie nie kręci ich przekraczanie dźwięku? (swoją drogą tym stwierdzeniem przyznałeś mi rację). Te auto nie jest tanie, w Polskich realiach faktycznie 95% klientów jest grubo po 40 (poprawcie mnie jeśli się mylę). Ja jestem grubo przed 40 i jeszcze kręci mnie ?przekraczanie dźwięku? na autostradzie? I dla takich klientów jak ja te auto zwyczajnie nie nadaje się na autostradę ? Kupiłem bo na autostradę wyjadę 1x w roku (tym autem). Kupiłem ze świadomością że na autostradzie ?nie przekroczę dźwięku? kupiłem bo mi się podoba ? poza tym zawsze chciałem jeździć automatem :P Więc koledzy w średnim wieku rozumie że lubicie pyrkać 120km/h, błagam tylko nie jeździcie 60km/h poza terenem zabudowanym czy 30km/h w mieście bo tam Was ciężko wyprzedzić :/
Dorzucę kilka fotek z mojego spalania jako FAKT:
SPALANIE 4.1, ŚR. PRĘDKOŚĆ 50km/h SPALANIE 3.9, ŚR. PRĘDKOŚĆ 51km/h SPALANIE 3.9, ŚR. PRĘDKOŚĆ 50km/h REKORD SPALANIE 3.7, ŚR. PRĘDKOŚĆ 49km/hOdnosząc się do zdjęć oraz ceny 4,7zł za lite, spalanie oscyluje w okolicy 18,8zł za 100km. Moja Astra G Kombi paliła 9 litrów gazu + 1 litr benzyny co dawało około (9x2+1x4,7) 23zł. I nie muszę robić przeglądów przez 5 lat (chyba w trzecim roku muszę zrobić 1) i nie musze robić przeglądów LPG?
Hybrydy mają przywileje w niektórych miastach i można zaoszczędzić na parkowaniu (np. Kraków).
Uważam że hybryda jest tańsza w trzymaniu od dizla i od benzyny. Wszystkie auta tracą na wartości, wszystkie auta w cenie około 100tyś zł będą miały podobne składki za ubezpieczenie pozostaje spalanie i awaryjność? Hybryda jest droga w zakupie i to wszystko. Ale jeśli ktoś ma wyrzucić 120tyś na dizla to po 10 latach dizel wyjdzie drożej?