Witam. Jestem nowym użytkownikiem starego auta

Po zakupie miałem problem z turbiną (ok pół roku temu). Auto straciło moc przy wyprzedzaniu. W ASO Toyoty stwierdzili że turbina do czyszczenia, wypiaskowali i powiedzieli że żadnych wycieków nie ma więc jest ok. Po czyszczeniu błąd się powtórzył, pojechałem z reklamacją. "Coś" zrobili i powiedzieli że cośtam za bardzo się otwierało ale założyli jakiś swój patent i powinno być ok. Było przez pół roku. Ostatnio znów miałem nieprzyjemną sytuację na autostradzie przy wyprzedzaniu i ten sam problem - tryb awaryjny, brak mocy, kontrolka CHECK ENGINE. Pojechałem znów do ASO i tam stwierdzili że turbina do wymiany i będzie mnie to kosztowało 6tys. Powiedziałem im że nie stać mnie na takie koszty i poszukam firmy która mi ją zregeneruje. W odpowiedzi usłyszałem że fachowiec stwierdził że regeneracja może nic nie dać i że sytuacja się prawdopodobnie powtórzy..
Zmęczony jestem już tym tematem, dlatego chciałem Was prosić o pomoc. Czytałem trochę o tym błędzie i wiem że przyczyny mogą być przeróżne. Nie chciałbym losowo wymieniać sprawne elementy w nadziei że w końcu trafię na wadliwy. Gdzie we Wrocławiu lub okolicy znajdę naprawdę dobrego specjalistę, który nie zacznie mi po kolei wymieniać elementy tylko zdiagnozuje problem i go usunie?
Auto: RAV4 D-4D 116KM
Błąd: P1251 - przeładowanie turbiny
A swoją drogą, czytałem że problem może wynikać ze zbyt mułowatej jazdy. Fakt, jeżdżę tym autem powoli i dostojnie rzadko przekraczając 3k na obrotomierzu. Myślałem że auta lubią taką jazdę i do tego oszczędności w paliwie. Czy w obecnej sytuacji powinienem dać mu w palnik i przelecieć się po autostradzie na wysokich obrotach czy raczej na to za późno i tylko silnik rozwalę?