Mam CHR z 2024 r. dopiero w tym roku miałem 3 sytuacje, że naciskam gwałtowanie gaz a samochód się dławi i nie zbiera, dopiero odpuszczam gaz i ponownie dodaję to samochód rusza choć nie tak żwawo jak oczekiwałem za pierwszym razem. Za każdym razem dotyczyło to ruszania gwałtownego na światłach, na szczęście nie z podporządkowanej drogi (co może być drastycznie niebezpieczne). Serwis twierdzi, że to wina systemu kamer bo niby rejestruje jeszcze jakieś pojazdy z pierwszeństwem i nie pozwala mi z impetem ruszyć (sic!). I nie chce go przyjąć do sprawdzenia. Pomimo, że wcześniej nie był takich sytuacji. Czy ktoś miał taki przypadek i co o tym sądzicie?
Pacjent - C-HR 2.0 2024 GR Sport Premier Edition z czujnikami ruchu poprzecznego z przodu, czujnikami parkowania, systemami wspomagania w ruchu, zasadniczo wszystkie sensory które C-HR może mieć - mam.
Na wyjeździe z bocznej w garażu podziemnym właśnie bez ostrzeżenia moja C-HR nie ruszyła, bo - czego nie widziałem - z prawej jechał samochód jednego narwańca który uznał że ograniczenie do 10 w garażu jest dla leszczy i on pociśnie 25-35 tak na oko znienacka wyjeżdżając (specjalnie grzał silnik co widziałem wychodząc na parking, taki sport sobie znalazł). Przy 2-gim naciśnięciu gazu Toyotka pisnęła i stała i dopiero 3-cie naciśnięcie gazu - ruszyła, czyli zadziałał najpierw cichy stop, potem ostrzeżenie a potem mogłem jechać.
Co do żwawości ruszania na światłach to oczywiście że auto potrafi ruszyć nie tak żwawo jakby oczekiwał ktoś kto wiezie pudełko zapałek zderzak w zderzak z samochodem przed sobą - tu zawsze (zanim go nie wyłączymy o ile nie jest to niedostępne) będzie działać system który nas zabezpiecza przed najechaniem na samochód przed sobą.
I to wolniejsze ruszanie jest "ciche" - nie towarzyszy mu żaden dźwięk ostrzeżenia. Po prostu wolniej ruszasz, to chyba PDA.
Zatem użytkowniku, jedź do ASO zapytać się czy masz wszystkie aktualizacje - jak nie to aktualizuj wszystko w ASO bo minie gwarancja i nikt tego nie tknie, poproś o kalibrację sensorów, poustawiaj? czułość systemów w swoim samochodzie pod własne potrzeby (ale nie wyłączaj ich, one naprawdę chronią).
PDA zalecam ustawić na najmniejszy poziom, ale nie wyłączać - bo jest fajne. Czułość PCS to już nie pamiętam, ale też najniższy albo średni poziom, inne systemy - musisz sam rozkminić.
Ustawiałem to 3 dni

ale działa i jestem zadowolony z tego jak działa.
Tak czasami te systemy T-Mate mnie irytują, czasem nawet pomyślę "to nadmiarowe, sam bym lepiej prowadził" - ale 3 razy mnie uratowały: w garażu (byłby dzwon jak nic), na światłach z hulajnogą która przemknęła przed maską (na jej czerwonym, oni są nieśmiertelni na tych hulajnogach) i na światłach z kurierem na pseudorowerku, kurierzy też są nieśmiertelnymi daltonistami i zawsze mają zielone.
Miłego użytkowania i dużo radości z jazdy
