Jak bym wiedział, to bym napisał od razu, nie trzeba mnie prosić.
TPMS ma w poważaniu, gdzie znajduje się jaki czujnik, ważne, że jest w zasięgu radiowym i jest "zaprogramowany". Każdy czujnik ma swój niepowtarzalny (w zasadzie) 7-mio znakowy identyfikator, komputer odczytuje parametry znanych sobie (zaprogramowanych) czujników i wie, jakie jest ciśnienie i temperatura na danym czujniku. Nie wie, gdzie czujnik się znajduje fizycznie. A użytkownikowi poprzez lampkę podaje, że wszystko gra z ciśnieniami (i temperaturą?), albo coś nie gra - sprawdź (trochę uprościłem). Poprzez program diagnostyczny można odczytać z ECU parametry "własnych" czujników, ale dalej nie można ustalić ich położenia (przód, tył, lewo, prawo, bagażnik). Jak byłem u bystrego gumiarza, to za pomocą przyrządu ATEQ VT56 był w stanie zidentyfikować, jaki czujnik jest w którym kole. Osobiście mam spisane, na którym kole jaki jest czujnik. W ASO czasami to wpisują na końcu książki serwisowej, ale mnie nie wpisali.
Po co cytujesz poprzedni post skoro jest powyżej?