Uwalenie patentu to znaczy że ktoś coś tworzy, ma do tego pomyśłu pełne prawo a duża firma ten patent wykupi tylko i wyłącznie po to by nikt inny go nie wdrążył w życie
Mylisz się

Patentu nie da się "wykupić na siłę" , no chyba że właściciel praw patentowych sam je odsprzeda

(dlaczego przez kilkanaście lat można było kupić niebieskie tabletki na V produkowane tylko przez jedną na świecie firmę ? myślisz, że nie znaleźli by się bogatsi których nie byłoby stać na "wrogi wykup" ?

)
są w polsce już stacje wodorowe i powoli doganiamy inne kraje gdzie w salonie można kupić samochód wodorowy który jest zasilany tylko i wyłącznie nim.
Zbig dał odpowiedź:
Póki co produkcja wodoru ma ujemny bilans energetyczny i nikt jeszcze "patentu" nie stworzył, który by pozwalał na zastosowanie go na masową skalę jako paliwa.
Podobnie jest z pojazdami elektrycznymi.
Paru oszołomom się wydaje że są trendy i eco (jeśli kupili drogie elektryki) bo nie wydmuchują z rury dymu.
A prąd jest "czysty" bo go przecież biorą z gniazdka

A wiesz ile trzeba schajcować węgla (np. w Polsce gdzie energetyka jest oparta na węglu) żeby naładować taki eko melex ?
Co innego w usa - u nich wszystko jest tanie (np. galon benzyny kosztuje ułamek tego co u nas) więc i Tesla się tam lepiej sprzedaje (pomijam większe możliwości finansowe ludzi) ale i stać ich też na to żeby wozić spasione d..py V8 które chochlują po 30 l/100 km.
Skąd mają niższe ceny ?
Bo mają więcej alternatywnych źródeł prądu , bo może elektryczność jest subsydiowana przez państwo ?
W każdym razie u nas to na razie drogi i kopcący (nie przez samochody a elektrownie) biznes
