Skusiłem się dzisiaj o spróbowałem 2 razy zaparkować z SIPA (kiedyś też chciałem, ale okazało się, że pierwej muszę "wykalibrować" kierownicę, więc sobie tylko pokręciłem na maksa w lewo i w prawo, i już czasu nie starczyło na samo parkowanie).
Pierwsze parkowanie - klasyczny układ, parkowanie po lewej stronie, wszystko poszło bardzo dobrze. Jedyne moje zastrzeżenie, to że SIPA mogła się nie wyłączyć a jeszcze zaproponować przesunięcie do przodu (by być równo pomiędzy autami).
Drugie parkowanie - parking galerii handlowej, słup - dziura - słup - auto (słupy trochę w głębi, nie w linii auta!), SIPA załapała mijając auto, potem poprowadziła tak, jakby drugiego słupa by nie było, więc słuchając się jej przód auta by zahaczył o drugi słup. Czyli nie wyszło, trzeba było wyjechać i wjechać samemu, ale rzeczywiście warunki geometryczne były niesprzyjające.
Generalnie gadget, ale kierownica sama się kręcąca robi wrażenie. Brakowało pasażera, by w pełni szpanować.
