Jakby któryś z szanownych forumowiczów jednak chciałby sprzedać ten syf jaki jest CHR, to ja za 50% ceny chętnie przygarnę. Ważne, żeby była to najgorsza hybrydowa, nie wygłuszona, bez gniazda zapalniczki, nadmuchu na tył, mielonką zamiast skóry opcja.
W razie czego piszcie na PW - temat : Janusz odda auto 
Ktoś tutaj chyba nie zrozumiał przekazu jaki ma nieść ten wątek.
Kupując samochód widzimy najczęściej w większości jego zalety (no bo w końcu wybraliśmy właśnie ten)... Wady też widzimy, jedne bardziej, inne mniej, a jeszcze inne w ogóle. Dopiero po jakimś czasie użytkowania możemy wypowiedzieć się obiektywnie na temat jego wad i zalet czy jak tutaj braków.
A więc od teraz obiektywna (czy też subiektywna) ocena jakiegoś towaru za który zapłaciliśmy czy często nadal płacimy jest "Januszowaniem"?!
Bycie Januszem, to raczej nieskażone żadną wiedzą, czy refleksją przekonanie o swoich racjach i namolne próby zainteresowania tym innych i to bez znaczenia, czy taki Janusz wychwala pod niebiosa swego Cehra za 130.000 zł czy też 20-letniego passata b5 w tedeiku...