Witam serdecznie

Przymierzam się do zakupu benzynowej Toyoty Auris 1.8 z napędem hybrydowym. Auto z rocznika 2013, 130k na liczniku. Samochód będzie użytkowany w większości w mieście, ale nie w korkach - raczej płynna jazda, sporo obwodnic.
Pytanie brzmi - czy decydując się na tego typu samochód, narażam się na ewentualne spore koszty napraw ze względu na "prund"? Jak wygląda trwałość tego napędu? Również pytanie dotyczy skrzyni CVT - do tej pory jeździłem samochodem z dwusprzęgłową przekładnią (Ford PowerShift), która pracuje znakomicie i dynamicznie, ale jest koszmarnie kosztowna w naprawi - jak z trwałością tej przekładni zakładając, że jednak większość czasu poruszamy się po mieście?
Pozdrawiam i dziękuję za wszystkie podpowiedzi.
Maciek!