Autor Wątek: Korozja w Ave T22  (Przeczytany 17349 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

zzabot

  • Gość
Odp: Korozja w Ave T22
« Odpowiedź #15 dnia: 05 Czerwca 2007, 15:25:02 »
A czy wiesz jak dlugo moze trwac taka naprawa i z czym ona sie wiaze? Czy trzeba wycinac blache i wspawywac  nowy kolniez? Z tego co zauwazylem to jest on (kolniez) na okolo 5mm wysoki i skorodowany jest na calej wysokosci. Praktycznie mozna z latwoscia zlikwidowac go srubokretem.

Offline zdzichu

  • Toyot Leżący
  • *
  • Wiadomości: 38
Odp: Korozja w Ave T22
« Odpowiedź #16 dnia: 26 Marca 2008, 07:22:05 »
Dzis umylem auto i zauwazylem ze krawedz dachu nad przednia szyba prawie w kilku miejscach na calej szerokosci pokryta jest purchawami (wdala sie jakas korozja, choc rudego specjalnie jeszcze nie widac. Nie wiem czy wyskoczylo to nagle tej zimy, czy wczesniej nie zwrocilem uwagi).

Wiem, ze inne osoby na forum borykaly sie juz z tym problemem, ktory o ile mi wiadomo jest dosc typowy dla naszych aut i wynika chyba z koncepcji uszczelki przedniej szyby, po ktorej nie zawsze woda splywa.

Czy ktos kto dokonywal naprawy moglby udzielic mi informacji ile mniej wiecej za naprawe trzeba zaplacic i jaki byl zakres prac? Czy konieczne bylo wyjecie przedniej szyby?

karo

  • Gość
Odp: Korozja w Ave T22
« Odpowiedź #17 dnia: 26 Marca 2008, 08:45:46 »

Offline zdzichu

  • Toyot Leżący
  • *
  • Wiadomości: 38
Odp: Korozja w Ave T22
« Odpowiedź #18 dnia: 26 Marca 2008, 09:13:11 »
http://forum.toyotaklub.org.pl/index.php/topic,4083.0.html

Dzieki, chociaz widzialem juz ten watek. Nie ma w nim niestety za wiele na temat samej naprawy.
Widze natomiast, ze problem najczesciej jest nastepstwem wymiany szyby czolowej i tak jest tez najprawdopodniej i w moim przypadku.

Mystic

  • Gość
Odp: Korozja w Ave T22
« Odpowiedź #19 dnia: 02 Kwietnia 2008, 16:27:58 »
Mam to samo...U mnie powodem korozji była wymiana 2krotna szyby przedniej... Pierwsza została uszkodzona przez spawaczy na podworku bo robili jakies robotki...a nastepna po wymianie w Aso strzelila, gdyz byla za mocno sklejona...wtedy prawdopodobnie pan ktory cial uszczelke polecial po powloce lakierniczej...Ostatnio robilem to w zakladzie blacharskim po prostu wycieli szybe...usuneli kawalki rdzy, oczyszcili wszystko i mazneli caly dach...koszta 1000zl. Zobaczymy jak dlugo..A nie chce sprzedawac auta z powodu rdzy poniewaz mechanike mam b. dobra. POzdrawiam


 

www.ucando.pl

www.gotujesie.pl