Oddawałem samochód na naprawdę z AC. Wymieniono mi przednie drzwi kierowcy, świszczy jak diabli mimo że wcześniej tego nie było. Zgłoszono, ASO podjęło się nierównej walki z przeprosinami i obiecanym samochodem zastępczym by zbadać problem. (Odpowiadało mi rozwiązanie a mianowicie pozostawienie samochodu podczas przeglądu okresowego na dłużej i przy okazji naprawy gwarancyjnej która ma trwać aż do rozwiązania problemu, wyniosła ona mojego ubezpieczyciela coś około 14k jeśli dobrze pamiętam) Niestety sprawę załatwiłbym od ręki ale nie mogę się chwilowo pozbyć swojego samochodu. Jak narazie jestem zadowolony z Toyota Dakar (Rzeszów) ZObaczymy przy przeglądzie.