Sorki chłopaki, ale wciąż przytaczacie przykłady samochodów w przedziale wiekowym 10-7 lat, ale wtedy jeszcze coś się starali. Teraz już liczą centy i do tej pory tak złe nie było. Nikt mi nie powie, że w latach 2005-2010 już wypuszczali z taka powłoka jak dziś. Przecież już dziś wychodzą kwiatki w Yarisach skorodowanej podłogi, że przeglądów nie przechodzą (w autach 6-8 letnich, a były zdecydowanie lepiej zabezpieczone ). Nie liczyłbym na wspaniałomyślność producenta, że Wam to wyremontuje, musicie dojrzeć do tego, że za pięć lat zostaniecie z dość dużym problemem, a wózki Nasze będą omijane z daleka w komisach (znany już kilka marek). Dla osób, które wydanie 80-120 tys to jak splunięcie to pestka, ale dla ludzi jak ja gdzie wózek jest warty co roczny dochód to już nie jest do śmiechu. Ja już się wyleczyłem z Toyoty, a szkoda bo nawet fajne te wozidełka robią ☹