Zaraz mnie ktoś tu zabije za olej.
Od remontu latam na 15W40 - zużycie oleju 0,5l na 5000 km ( było po naprawie) teraz mniej. - od naprawy ( modernizacji) 20 tyś przejechałem. Na dniach mam zamiar wymienić na 10W... bo już ida zimne dni.
Oczywiście każdy tu może mieć swoje zdanie na temat brania oleju przez 1.8 toyki ale wg mnie powód jest jeden:
- styl jazdy ( bo ? bo gdy cieżka noga to większa temperatura na współpracy tłok cylinder, przegrzewajacy się olej zamulenie otworów i pierścieni i degradacja w stronę zużycia ogólnie piercieni do tego również przez zbyt mały odpływ i finisz po 150kk 2 l/700 km (przy powiedzmy 140 czy 150 km/h.
Mam dowody na emerycki styl jazdy tych silników i zerowe zużycie oleju o grubo 100 tyś
A dlaczego 15W40 - a dlaczego nie, znawcy oleju wiedzą że tylko dodatkami się różnią oleje 15W 10 W i 5 W.