Okej, ale auto kupuję jako produkt w autoryzowanym salonie Toyoty, więc w zasadzie guzik mnie obchodzi, czy montują to "fachofcy" w ASO, czy centrala, czy fabryka w Japonii. A skoro w Polsce nie da się kupić hybrydowej RAVki bez tego badziewia, to dla mnie jest to wada tego modelu. Kropka. Jakby centrali zależało, to by wybrali system innego producenta.
Oczywiście to tylko moje zdanie, ktoś inny może mieć inne podejście do tematu

Kończąc offtop, a wracając do wad (choć to pewnie wspólna cecha wszystkich RAV4), to boli mnie brak wyświetlania odległości w [m] lub [cm] do przeszkody. Wiem, są kamery, są te żółte/czerwone kreski, ale jakoś nie jestem w stanie ocenić na nich realnej odległości przy parkowaniu. W drugim aucie pokazuje mi odległość i np. przy zapaleniu czerwonej kreski i ciągłym sygnale akustycznym, wciąż widzę jeszcze zmiany odległości (0.5m... 0.4m... 0.3m...). To pewnie kwestia przyzwyczajenia i nauczenia się kąta przekłamania kamer(y), ale tutaj mi tego po prostu brakuje.
PS. I dlaczego wersja na Europę nie ma pamięci ustawień fotela kierowcy (nawet za dopłatą), a wersja USA to ma? Kompletnie nie rozumiem tej polityki
