Te wszystkie wady, to są tak naprawdę rzeczy drobne, pierdoły, a nie zaawansowane rozwiązania technologiczne, że trzeba za nie wydawać kilkadziesiąt tysięcy złotych, żeby kupować markę premium. Jak ktoś pisał, w samochodach niższej klasy niektóre są w standardzie. Rozumiem, że np. brak wyścielenia materiałem górnego schowka między siedzeniami też wam nie przeszkadza i to jak słychać że w czasie jazdy monety, długopisy się przesuwają. W rav4 III gen to było, teraz nie ma. I co mam tego nie zauważać, i mówić że moje auto jest za..ste, i udawać że tego nie widzę i nie słyszę, b wiedziałem, że nie ma przed zakupem?. Taka pierdoła, dzięki której Toyota zaoszczędziła 5 centów w każdym samochodzie, która była w III gen, a nie w jest w IV gen, świadczy, że koncern oszczędza, kosztem banalnych i podstawowych rzeczy w tych czasach.
Natomiast zauważyłem dziwne zjawisko - fanatyzmu marki - wszystko Ok, nie widzę, nie zauważam, nie krytykuję.
Oczywiście oglądaliście samochód w salonie kilka godzin włącznie z chodzeniem na kolanach i zaglądaniem pod spód z z użyciem szkła powiększającego i szwagra, każdy schowek, zakamarek, władowaliście walizki, narty, nawet belki na relingi i bagażniki z 4 rowerami. A aplikacje - przecież to czysty kretynizm jakie są - zero pragmatyzmu - a to auto ma być praktyczne - też sprawdziliście - są super, każda się przydaje i nie narzekacie bo nie ma na co. Nie słucham muzyki to mi brak CD nie przeszkadza - ale Ja słucham i inni też, i to mi przeszkadza i to, że w wersji za 158 k w "wypasie" Selection nie było możliwości dorzucenia odtwarzacza CD mimo że z instrukcji wynika, że taka opcja c CD jest tak jak i z DAB+. Wiedziałem, że nie ma, pomyślałem że będę przegrywał płyty na pendrive, że przywyknę, że się da - ale się nie da, bo czasu brak, bo dzieci, bo człowiek zmęczony. A koncern oszczędza na modelach na Polskę, bo nie ma możliwości dołożyć CD, nie ma DAB+, nie ma ośmiewanego zegarka za 1 USD. I ten zegarek - moje córki z podstawówki po wejściu do samochodu zadały pierwsze pytanie - gdzie zegarek? No ale w tylu stekach tysięcy sprzedanych rav4 brak zegarka to oszczędność kilkuset tysięcy dolarów dla kocernu. Widziałem, że zegarka nie ma, że się przyzwyczaję, że go nie ma, ale brakuje k..a zegarka na środku, dla pasażerów, między zegarami keirowct pasażer nie widzi. Wam nie przeszkadza bo widzieliście wcześniej, że nie ma, więc ma nie być i jest super. Zero wad, potrzeb zmian, krytycznych komentarzy. Teraz mówić nie wolno, że przeszkadza.
Naprawdę fanatyzm marki. Będziecie nimi jeździć ze 25 lat, takie są zaj...ste, nic nie wiedzę, nie słyszę , nie mówię. Bezkrytycznie, fanatycznie.
To moja 3 Toyota, druga RAV4, każda od nowości, mam porównanie i do innych samochodów, ale świadomymi konsumentami to nie jesteście.
Amen