Autor Wątek: Strzały pod maską, Carina E, 95, lpg  (Przeczytany 3067 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline DanielskiTmp

  • Toyot Leżący
  • *
  • Wiadomości: 16
Strzały pod maską, Carina E, 95, lpg
« dnia: 11 Czerwca 2017, 18:19:59 »
Witam ponownie.
Moja Carinka to źródło zmartwień...
Carina E, 95, LPG.
Od kilku dni coś mi strzela pod maską - głównie przy redukcji biegów lub na niskich 1-2, ale i zdarzyło się na 4. Czasem potrafi tak strzelić, że zgaśnie a ja mam wrażenie, że silnik chce wyskoczyć.
Było całkiem w porządku, w weekend 120 km w jedną stronę, bez problemów, z powrotem też, aż dojechałem do miasta, a tam światła itp i zacząłem czuć, że coś pod maską jest nie tak. A to silnik drży - czuć np na światłach gdy nogę się trzyma na hamulcu, że całe auto drży. Jakby słabiej wchodził w obroty. Te strzały. Najprawdopodobniej z filtru powietrza.
Pomyślałem, że wymienię świece. Trzy wymieniłem bez problemu, jedna była tak zapieczona, że nie dałem rady. Nawet wd40 nie pomogło - to było wczoraj. Dziś gdy chciałem znowu spróbować - okazało się, że te WD 40 z dnia wcześniejszego się ostało. I przy kablu, guma która otacza te wtyczkę do której wchodzi świeca została wokół świecy i za Chiny nie mogłem klucza włożyć. Choć nieco gumy udało się wyciągnąć.
W każdym razie 3 świece wymienione, jedna nie. No i musiałem dziś użyć samochodu. Strzelał jak szalony, przy co drugim skrzyżowaniu, raz mocniej raz lżej. Aż obudowa filtra powietrza nie dała rady i się podniosła (na szczęście nie rozerwala i nie pękła) - taśmą naprawcza ją złączyłem. Nawet nieco to pomogło, ale nadal strzela pod silnikiem.

Kiedyś ponoć strzelało i ze dwa lata temu był wymieniany silnik krokowy. A dziś nie wiem co jest przyczyną - i najgorsze, że tak znienacka. Ot, było dobrze, nagle nie, kompletnie nie wiadomo czemu, tym bardziej, że nic nie było grzebane, tylko dolewany płyn do spryskiwaczy.
Jedno jest pewne - muszę wymienić tę ostatnią świecę (nowe są firmy Denso. I pewnie też kable wysokiego napięcia.
Ale ktoś miał podobny problem i go rozwiązał?

Offline imt579

  • Toyot Pełzający
  • **
  • Wiadomości: 149
Odp: Strzały pod maską, Carina E, 95, lpg
« Odpowiedź #1 dnia: 17 Czerwca 2017, 20:25:46 »
Na benzynie również strzela? Zagięty stalowy drucik i delikatnie wyciągniesz ta gumową uszczelkę. Jaki masz silnik?

Offline jotcekaes

  • Toyot Pełzający
  • **
  • Wiadomości: 109
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Strzały pod maską, Carina E, 95, lpg
« Odpowiedź #2 dnia: 20 Czerwca 2017, 17:49:18 »
Może masz świece niedokręcone albo gumki pod wtryskiwaczami przestrzelone. Sprawdź dokładnie

Offline Robsajson

  • Toyot Pełzający
  • **
  • Wiadomości: 457
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Strzały pod maską, Carina E, 95, lpg
« Odpowiedź #3 dnia: 20 Czerwca 2017, 23:00:38 »
Zanim wymienisz połowę osprzętu silnika, wymień filtry LPG, zregeneruj reduktor i udaj się na regulację instalacji.
Warto też pojeździć dłużej na benzynie.

Offline DanielskiTmp

  • Toyot Leżący
  • *
  • Wiadomości: 16
Odp: Strzały pod maską, Carina E, 95, lpg
« Odpowiedź #4 dnia: 04 Lipca 2017, 10:49:33 »
Witam po dłuższej przerwie.
Dzięki za odpowiedzi.
Silnik 1.6, 85 kW
Ostatnia świeca wymieniona, poprawiło się nieco, nie strzela jak szalony, rzadziej, ale jednak (zauważyłem, że bardziej na rozgrzanym silniku, po kilku km zaczyna - się jakby dławić częściej i też strzelać - często po strzale na chwilę wraca do normy, ale jak mówię - dużo rzadziej).

Byłem u mechanika. Mam iskrę, od razu stwierdził, że do wymiany kable, palec i kopułka. (uchodzi za jednego z najlepszych mechaników w Opolu). Potem mówi bym pojechał na regulację gazu i powinno wrócić do normy.

Teraz mam dylemat. Jakie kable? By nie wydać majątku, a trochę pochodziły. Janmory, Sentechy, NGK - o wszystkich krążą bardzo mieszane opinie i sam już nie wiem co myśleć i kupić.

Z góry dzięki!
Pozdrawiam,
Daniel
« Ostatnia zmiana: 04 Lipca 2017, 10:51:49 wysłana przez DanielskiTmp »

Offline AGILESS

  • Toyot Spamer
  • *****
  • Wiadomości: 3752
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Strzały pod maską, Carina E, 95, lpg
« Odpowiedź #5 dnia: 04 Lipca 2017, 11:52:08 »
NGK i się nie zastanawiaj.

Offline Robsajson

  • Toyot Pełzający
  • **
  • Wiadomości: 457
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Strzały pod maską, Carina E, 95, lpg
« Odpowiedź #6 dnia: 04 Lipca 2017, 15:39:44 »
Z Janmorami miałem problem.Po jakimś czasie zaczęły się rozsypywać.Na NGK było ok.Teraz mam Magneti Marelli ale nie wiem czy do Toyoty też robią.

Offline carinus

  • Toyot Chodzacy
  • ***
  • Wiadomości: 1192
  • Płeć: Mężczyzna
  • Samochód:: Auris I 1,4 d4d
Odp: Strzały pod maską, Carina E, 95, lpg
« Odpowiedź #7 dnia: 22 Lipca 2017, 22:22:34 »
Może najpierw zwiększ dawkę gazu,bo może się okazać że wymienisz pół silnika i dalej nie przestanie strzelać.


 

www.ucando.pl

www.gotujesie.pl