Miałem poprzednią generacje CHR, 2020 rok, aku padło w czerwcu tego roku. Kupiłem nowy aku. Drugą generację CHR mam od miesiąca dopiero, bez video rejestratora, bez dodatkowego alarmu i na razie jest wszystko ok co nie zmienia faktu, że w nowym aucie jest dalej turecki mutlu, którego miało nie byc. Więc jeśli padnie, to pokaże w ASO oficjalny film z toyota insider, na którym to rzecznik się wypowiada, że znają problem i że rozwiązali go zmieniając dostawcę i procedurę testowania. Pójdzie też mail do centrali z filmem z ich oficjalnego kanału. Albo mi zmienią aku ja normalny na gwarancji, albo sam sobie kupię nowy i o większej pojemności, bez utraty gwarancji na auto.