Każdy okresowy przegląd ....przechodzi bez najmniejszych zastrzeżeń
to nie sprawdzają w stacji diagnostycznej lamp ? U mnie zawsze diagnosta regulował światła i je oglądał, więc powinien wyczaić, że są jakieś druty włożone, chyba że to lipne przeglądy
Policjanci też nie ogarniają.
masakra

Przyznam, że jak czytam o tych wszystkich modach, często z akcesoriami/częściami niehomologowanymi to włos się na głowie jeży. Słyszę także, że w razie wypadku czy kolizji ubezpieczyciele zwracają uwagę na lampy, czy opony. Mam nadzieję że nic takiego mi się nie przydarzy, ale jakby coś to należy pamiętać aby zwrócić podczas takiej sytuacji uwagę drogówce aby sprawdzili samochody biorące udział w kolizji.
Moim zdaniem, jeżeli fabryczne lampy nie spełniają oczekiwań, należy zmienić lampy na inne, o ile są dostępne (homologowane), dać lepsze żarówki lub zmienić samochód. Jednym z czynników, które spowodowały, że rozstałem się z e12 było kiepskie oświetlenie generowane przez reflektory.