Chcesz auto z Polski, i masz meldunek we Francji jak rozumiem, to temat jest banalnie prosty. Zglaszasz chęć zakupu w salonie bez podatku Vat, wypełniasz stosowne papierki, potem u siebie na podstawie faktury pro-forma opłacasz Vat u Siebie we Francji, rejestrujesz, pobierasz tablice i jedziesz po auto. Drugi wariant: kupujesz bez Vatu, ładujesz na lawetę, płacisz u siebie podatek Vat i rejestrujesz. Jesteśmy w EU i nie ma żadnego problemu. Ja załaciłem w Niemczech podatek importowy za Fiata Punto z Włoch do Niemiec okolo 79 Euro plus koszty rejestracji( tablice rej, plakietka Euro ) . Vat zaplacilem na miejscu bo nie chcialo mi się wypełniać stosu papierów celnych, ale kwota była śmieszna.
Ważne, aby salon przekazał Ci wszystkie papiery, odpis homologacyjny z nr Vin ( znak wodny ma być, żadne ksero ), dokument Euro certyfikat, faktura i inne. Podjedź do urzędu u Siebie i poproś o wykaz obowiazujących wymagań odnośnie prywatnego importu nowego pojazdu.
Zacznij od swojego powiatu, potem wymagaj od sprzedawcy tych papierków i nie słuchaj tekstów, bo My dajemy to czy tamto, lub nie da się. Nie da się to jedź do innego. Papiery w całej Unii są identyczne, więc będziesz wiedział co żądać. Powodzenia i ... ja bym się zastanowił nad zakupem tego modelu, ake to są Twoje pieniążki, a Moja jedynie subiektywnie ocena. Pozdrawiam.
Poszperaj na stronach skandynawskich, tam są właściwie wyposażone te autka ( nie będę drażnił co pi niektórych ) i lepiej zabezpieczony przed zimą. Polecam Estonię, tam Ci zalatwią odbiór z lotniska, hotel. Napisz do Toyota Esti i Cię naprowadzą do kogo się masz zwrócić, warunek wiadomo - Gotówka(Przelew, od 10.000 Euro), żaden Kredycik.