Dzień dobry wszystkim

Mam problem z toyota rodziców. Byłam już u 4 mechaników i rozkładają ręce. Jest to Corolla 1,4 Vvti +LPG vialle 2003r.
Od dłuższego czasu silnik się trzęsie i brzydko pracuje. Brzmi jakby zawory klepały. Drgania czuć po nadwoziu. Wcześniej pojawiał się check i znikał ale nie zapamiętywał błędów. W końcu zapamiętał i pokazało wypadanie zapłonu na 2 i 3 cylindrze. Wymieniłam cewki i świece - pomogło na dwa dni. Teraz pokazuje wypadanie zapłonu na 2 cylindrze. Świece i cewki były podmieniane miejscami. Ma podkręcone obroty, bo miała w granicach 500obr.
Czasami ciężko jest nią ruszyć z miejsca, żeby zrobić to sprawnie najpierw trzeba podnieść jej obroty do 3-4 tys. Gdy wciskam gaz mam wrażenie, że jest "pusto" pod pedałem. Między 50-100 km/h praktycznie nie przyspiesza. Ogólnie jazda tym samochodem na dzień dzisiejszy jest koszmarna, a pracuje jak diesel..
Co było zrobione :
Świece (po 2 tyg są już okopcone)
Cewki
Sprawdzona kompresja
Zawory
Egr
Szczelność układu dolotowego
Wtryski
Wszystko jest ok.
Czy macie może pomysł co to może być lub co warto jeszcze sprawdzić?