Autor Wątek: Regeneracja logo na kierownicy Prius 2010 (fotorelacja)  (Przeczytany 6948 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline P0RCIN

  • Toyot Pełzający
  • **
  • Wiadomości: 178
Regeneracja logo na kierownicy Prius 2010 (fotorelacja)
« dnia: 04 Grudnia 2017, 22:48:40 »
Witam wszystkich.

Dziękuję za odwiedzenie mojego tematu w którym chcę przedstawić jak poradziłem sobie doraźnie ze sfatygowanym znaczkiem (logo) Toyota na kierownicy.
Szanse na kupienie oddzielnie tego ustrojstwa są równe zeru, stąd pomysł na mini regenerację :)

Zacznijmy od tego ,że powód aby go odratować był spory ponieważ wyglądał słabo, był po prostu zajechany jak pięty Mojżesza ;)
Proszę zerknąć ,oto on:


Brzydal prawda?
No właśnie.
Nie wiem jak to się stało ,że tak wygląda. Tak już było po kupnie auta. Może poprzedni właściciel miał nerwicę i skrobał pazurami po tym? Nie wiem.

A więc do dzieła.
Na początek czekał mnie demontaż owego znaczka z kierownicy.
Po kilku słowach zamienionych w innym temacie na tutejszym forum przystąpiłem do działania.

Plan "A" zakładał ,że spróbuję go zdjąć bez jakiejkolwiek ingerencji w poduszkę i bez rozbierania czegokolwiek.
Plan "B" wiązał się z rozebraniem plastików i zabraniem się od środka do kołeczków montujących logo.

Przy pierwszym podejściu do sprawy szybko okazało się ,że plan "A" wypali  :o
Małym ,płaskim śrubokrętem podgiąłem delikatnie logo a kołeczki same zaczęły się wyciągać z czarnej pokrywy poduszki.
Znaczek okazał się miękki jak kupka niemowlaczka i o żadnym pęknięciu nie było mowy, choć powietrze miało temperaturę 2'C.
Zaznaczam od razu ,że przy wyciąganiu kołeczków zostają one zniszczone (po części ale o tym za chwilę) gdyż miękki plastik rozciąga się dosłownie jak guma w majtach :) ale gdybym rozebrał wszystko i próbował to zrobić od spodu to i tak musiałbym je zniszczyć, więc luźna łydka.

Po wyciągnięciu tego obdrapusa widzimy od spodu coś takiego:



Odciąłem ucinaczkami wszystkie cieniutkie kołeczki i zostawiłem tylko cztery te grubsze, które są zaznaczone na kolejnym fotosie, posłużą mi one jako kołki ustalające przy ponownym montażu logo.





Kolejny krok to oczyszczenie plastiku z resztek farby/pseudo chromu i lakieru.
Poszło z tym gładko. Szczotka i Cif poradziły sobie bezbłędnie:




Po pozbyciu się starej farby nie pozostało mi nic innego jak delikatnie zmatowić całość i przystąpić do położenia czegoś co będzie wyglądało lepiej niż na pierwszym zdjęciu.
Znów dwa plany.
Pierwszy, to oklejenie srebrną folią tzw. tuningową i wydawało mi się ,że będzie to strzał w dziesiątkę, ale życie szybko zweryfikowało moje zapędy bo znaczek okazał się zbyt mały i okleina mocno się marszczyła.
Po kilku próbach, grzaniu foli i różnych cudach porzuciłem tą drogę.
Drugi i prostszy plan ale mniej moim zdaniem efektowny i trwały to pomalowanie szprajem całości na srebrno.
Tak też zrobiłem.
Po zabiegu otrzymujemy coś takiego:



Wiadomo, nie jest taki świecący jak oryginał ale na pewno nie wygląda tak kiepsko jak było pierwotnie.
Będzie się komponował ze srebrnymi plastikami na kierownicy.
Zdjęcia trochę przekłamują kolor, bo robione były przy sztucznym świetle, ale zapewniam ,że jest po prostu srebrny.

Montaż przewiduję na jutro więc zdjęcia na kierownicy wrzucę w kolejnym poście, mam nadzieję jutro.
Logo przytwierdzę na porządną dwustronną taśmę, którą przyklejałem już niejedno i wiem ,że będzie trzymała tak samo jak nie lepiej niż gumowate kołeczki. Mógłbym to zrobić klejem sekundownym, ale chcę sobie zostawić "furtkę" w razie gdybym wpadł na lepszy pomysł. Taśmę na siłę oderwę, z klejem może być gorzej.

Uprzedzając Wasze komentarze w kwestii bezpieczeństwa ,wybuchających poduszek ,latających znaczków które wybijają oczy itd. zaznaczam ,że robiłem/robię to na własną odpowiedzialność i nikogo do tego nie namawiam. Jeśli się ktoś zdecyduje na taką modyfikację bierze za swoje czyny pełną odpowiedzialność.
Dziękuję za poświęcenie chwili uwagi  :-)
Pozdrawiam.







wojtekS

  • Gość
Odp: Regeneracja logo na kierownicy Prius 2010 (fotorelacja)
« Odpowiedź #1 dnia: 05 Grudnia 2017, 08:27:15 »
Sądząc po pierwszym zdjęciu od tyłu znaczka to "dzyndzle" dą fabrycznie przytopione od środka osłony poduszki i tak się to trzyma.

Więc plan B byłby lepszy - po odcięciu tych przytopień nie pourywałbyś ich wcale.

W planie A widać że część przytopień przeszła przez otwory a część była na tyle mocna, że urywało "dzyndzle".

Przy takim stanie znaczka cokolwiek zrobisz to będzie super, ja osobiście dałbym go do metalizacji jednak.

EDIT: jak pomalowany to możesz go teraz potraktować kilkoma cieniutkimi warstwami bezbarwnego - będzie gładszy i nabierze lekkiego połysku.
« Ostatnia zmiana: 05 Grudnia 2017, 08:30:19 wysłana przez wojtekS »

Offline Jakub.S83

  • Toyot Pełzający
  • **
  • Wiadomości: 215
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Regeneracja logo na kierownicy Prius 2010 (fotorelacja)
« Odpowiedź #2 dnia: 05 Grudnia 2017, 09:18:52 »
Dobra robota i opis  :good:

Tak jak Wojtek napisał, zabezpiecz sobie go lakierem bezbarwnym - będzie znacznie trwalszy  :good:

Offline P0RCIN

  • Toyot Pełzający
  • **
  • Wiadomości: 178
Odp: Regeneracja logo na kierownicy Prius 2010 (fotorelacja)
« Odpowiedź #3 dnia: 05 Grudnia 2017, 09:33:32 »
"dzyndzle" dą fabrycznie przytopione od środka osłony poduszki
Dokładnie tak, są przytopione i na tym przytopieniu się tylko i wyłącznie trzymają.
po odcięciu tych przytopień nie pourywałbyś ich wcale.
No nie, ale też nic bym nie zyskał. Po odcięciu łebków nic już bym z dzyndzlami nie zrobił.

ja osobiście dałbym go do metalizacji jednak.
Biorę taka opcję pod uwagę, możliwe ,że jak się zrobi cieplej to będzie plan "C" i dam do metalizacji.
Mam zakład niedaleko mojej miejscowości to nie będzie problemu.
Póki co, to zostawiam tak jak jest.

możesz go teraz potraktować kilkoma cieniutkimi warstwami bezbarwnego - będzie gładszy i nabierze lekkiego połysku.

zabezpiecz sobie go lakierem bezbarwnym - będzie znacznie trwalszy
Myślałem o tym ,ale nie mam żadnego lakieru a nie chcę kupować specjalnie dla tej misji.
Jedyne pieniądze jakie zainwestuje to wtedy kiedy przyjdzie czas na metalizację znaczka.
Wtedy będę wiedział ,że dobrze wydałem kasę  :cool:
W takim wydaniu renowacja kosztowała 0 PLN i o to właśnie mi chodziło.



Offline P0RCIN

  • Toyot Pełzający
  • **
  • Wiadomości: 178
Odp: Regeneracja logo na kierownicy Prius 2010 (fotorelacja)
« Odpowiedź #5 dnia: 05 Grudnia 2017, 10:18:09 »
Znalazłem jeszcze takie coś
Ooo, to może by podeszło ale widze tylko zdjęcie bo dalej system w pracy ;) mnie nie chce wpuścić.
Jak wrócę do domu to pomierzę ten mój.
A tam na aukcji są wymiary?
Kurde, szkoda że nie widzę tego tutaj ;/
Jak można pracownikowi zablokować e-bay w pracy? Hahahahahahah :D

Offline Crisso

  • Toyot Pełzający
  • **
  • Wiadomości: 130
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Regeneracja logo na kierownicy Prius 2010 (fotorelacja)
« Odpowiedź #6 dnia: 05 Grudnia 2017, 11:16:47 »
Znalazłem jeszcze takie coś
A tam na aukcji są wymiary?
Kurde, szkoda że nie widzę tego tutaj ;/
Jak można pracownikowi zablokować e-bay w pracy? Hahahahahahah :D

 Emblem Size:47mm x 68mm(2.68" x 1.89").
See full item description
SPRZEDAM Przednie przeciwmgielne / Halogeny Toyota Carina E Zestaw!!

Offline P0RCIN

  • Toyot Pełzający
  • **
  • Wiadomości: 178
Odp: Regeneracja logo na kierownicy Prius 2010 (fotorelacja)
« Odpowiedź #7 dnia: 05 Grudnia 2017, 12:21:10 »
47mm x 68mm
Dzięki.
W domu zmierzę swój i zobaczymy czy podpasuje.

wojtekS

  • Gość
Odp: Regeneracja logo na kierownicy Prius 2010 (fotorelacja)
« Odpowiedź #8 dnia: 05 Grudnia 2017, 13:12:15 »
https://www.ebay.com/itm/TOYOTA-COROLLA-ALTIS-LOGO-BADGE-SILVER-CHOME-STEERING-WHEEL-CAR-EMBLEM-STICKER/122791676693

Tu za całe $9.99 z fri szipingiem identyczny jak w priusie - pusty w środku :)


wojtekS

  • Gość
Odp: Regeneracja logo na kierownicy Prius 2010 (fotorelacja)
« Odpowiedź #9 dnia: 05 Grudnia 2017, 13:15:05 »
Poswięciłem się i poczłapałem do auta, prawie się wyrżnąwszy na śniegu :/

Rozmiar 65x45 mm :D . Można brać :)

Offline P0RCIN

  • Toyot Pełzający
  • **
  • Wiadomości: 178
Odp: Regeneracja logo na kierownicy Prius 2010 (fotorelacja)
« Odpowiedź #10 dnia: 05 Grudnia 2017, 14:29:41 »
poczłapałem do auta, prawie się wyrżnąwszy na śniegu :/
Dzięki za poświęcenie :)

Tu za całe $9.99 z fri szipingiem identyczny jak w priusie - pusty w środku

Rozmiar 65x45 mm :D . Można brać

A ja się tyle naszukałem, allegro, aliexpress...
Hahahahahaha ,ale jeleń ze mnie :D
Póki co pojeżdżę na tym co zrobiłem. Jak się zniszczy wrócę do tematu i kupię ten z linka, chyba że dużo taniej wyjdzie mnie metalizacja mojego.
W sumie niepotrzebnie się namęczyłem ze starym.
Może się komuś kiedyś przyda relacja  <regulamin>


Offline P0RCIN

  • Toyot Pełzający
  • **
  • Wiadomości: 178
Odp: Regeneracja logo na kierownicy Prius 2010 (fotorelacja)
« Odpowiedź #11 dnia: 23 Grudnia 2017, 17:36:31 »
Jestem Wam winny fotosy po montażu znaczka, więc prosze:


Offline Jakub.S83

  • Toyot Pełzający
  • **
  • Wiadomości: 215
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Regeneracja logo na kierownicy Prius 2010 (fotorelacja)
« Odpowiedź #12 dnia: 24 Grudnia 2017, 15:03:21 »
Jestem Wam winny fotosy po montażu znaczka, więc prosze:

Wygląda  :good:

Offline P0RCIN

  • Toyot Pełzający
  • **
  • Wiadomości: 178
Odp: Regeneracja logo na kierownicy Prius 2010 (fotorelacja)
« Odpowiedź #13 dnia: 24 Grudnia 2017, 23:25:58 »
Dzieki :)
W realu jest jeszcze lepiej!


 

www.ucando.pl

www.gotujesie.pl