Autor Wątek: rozladowanie malego aku  (Przeczytany 2711 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline rys21

  • Prawie Toyot
  • Wiadomości: 2
rozladowanie malego aku
« dnia: 27 Grudnia 2017, 20:10:43 »
  Prius 3 z roku 2011 wersja europa -tak jak w temacie cos kradnie prond z malego aku. Pare dni jest ok i nastepnego dnia jest 0. niemoge znalesc i brak mi juz pomyslu . nadmieniam ze  aku male nowe orginalne 2 miesiace  duze ok . konwenter wymienilem  prawie nowy . Moze macie jakies sugesje - po zamknieciu auta nic nie swieci.

Offline wtyku

  • Toyot Pełzający
  • **
  • Wiadomości: 485
Odp: rozladowanie malego aku
« Odpowiedź #1 dnia: 27 Grudnia 2017, 21:20:04 »
1. Proszę popraw chociaż z grubsza błędy ortograficzne i interpunkcję, to nie forum wieśwagena ;)
2. Chcesz wiedzieć czy masz na postoju zbyt duży pobór prądu, to odłącz jeden biegun i wstaw miernik pomiędzy klemę aku - a przewód miernika. Pamiętaj użyć dobrych przewodów i aby nie otwierać wtedy drzwi kierowcy, bo pompa hamulcowa jak pociągnie zasilanie to miernik i kable upali. Większość mierników i kabli dobrych nie przenosi więcej jak 10A. Na postoju powinien być pobór rzędu kilku mA. Oczywiście jak oświetlenie wyłączone i auto zamknięte.
3. Jaki akumulator kupiłeś? Po zakupie go naładowałeś do pełna przed instalacją?
4. O jakim konwerterze mówisz?

Offline blarau

  • Toyot Pełzający
  • **
  • Wiadomości: 117
Odp: rozladowanie malego aku
« Odpowiedź #2 dnia: 17 Stycznia 2018, 15:51:25 »
Zdarza się że keyless pożera dużo prądu. Kiedyś miałem problem taki że po powrocie do domu zostawiłem kluczyk w garażu obok samochodu. Po weekendzie aku zdechł całkowicie. Miał ok 7V jak pamiętam.  Wyczytałem na Priuschat że kluczyk ciągle komunikował się z samochodem a właściwie samochód z kluczem i tak aku został zjedzony przez keyless.

Druga sprawa: ostatnio zostawiłem samochód na lotnisku na 10 dni. Długa jazda autostradą aku naładowany na pewno wystarczająco (choć tego nie wiem bo nie sprawdzałem). Wracam, wsiadam do samochodu. Trup. Miałem miernik przenośny. 7,5V!!!!!!!!!!!!

Co go tak umęczyło?? Niestety nie wyłączyłem keyless to po pierwsze. Stał między wieloma samochodami, które również zapewne jakieś fale rozprzestrzeniają. I chyba dlatego znowu to samo. Nie wiem. Wtyku ma dobry pomysł z tym pomiarem. Aku w Priusie ma małą pojemność. Żarówka na podsufitce jest w stanie załatwić samochód przez noc. Też raz stałem się ofiarą tego przypadku. Właściwie tego rodzaju przygody to jedyne problemy jakie miałem z moimi PRIUSAMI II-giej generacji. Uważam że te samochody są absolutnie super. Od lat nie sprawiają żadnych problemów.

Wtyku rozbawiła mnie twoja uwaga o forum wieśwagena hahahahah. Celna uwaga! hahahaha

Pozdrawiam
blarau

Offline Glider

  • Toyot Pełzający
  • **
  • Wiadomości: 319
  • Samochód:: RAV4; C-HR
Odp: rozladowanie malego aku
« Odpowiedź #3 dnia: 17 Stycznia 2018, 16:43:34 »
Zdarza się że keyless pożera dużo prądu.

OK, ale przy keyless samochód zawsze wysyła sygnał z pytaniem o kluczyk. Na tym bazuje metoda kradzieży transmisji na dużą odległość sygnału z samochodu w pobliże kluczyka i sygnału z kluczyka z powrotem do samochodu. Może jak kluczyk jest blisko to transmisja jest ciągła? I wtedy rozładuje aku? A kluczyk przeżył? Bo przecież musiał odpowiadać....

Ja keyless wyłączyłem.... na wszelki wypadek, a teraz klikam przyciskami na kluczyku :|

wojtekS

  • Gość
Odp: rozladowanie malego aku
« Odpowiedź #4 dnia: 17 Stycznia 2018, 16:57:27 »
Ja sobie kilka razy tak rozładowałem aku w lexusie GS450h - zauważyłem, że gdy zostawię w garażu otwarty bagażnik (i wyłączoną lampkę w nim) albo maskę to auto pozostaje jakby w oczekiwaniu na to co będzie dalej, nie przechodzi najwyraźniej w tryb standby. Aku potrafi zjechać może nie do zera (a jest większy niż w P3) ale do takiego poziomu, że głupieją sterowniki i nie zapalisz w 2-3 dni.

Jak auto jest pozamykane (w sensie nie zamknięty centralny zamek a drzwi, maska i klapa) to może stać i 2 tygodnie w bezruchu i nic...

Może masz coś w tym kierunku u siebie (np uszkodzony wyłącznik maski mógłby być w teorii, tak, że raz pokazuje zamkniętą a czasem otwartą) - auto tego w żaden sposób użytkownikowi nie sygnalizuje.

Offline tomery

  • Toyot Chodzacy
  • ***
  • Wiadomości: 1260
Odp: rozladowanie malego aku
« Odpowiedź #5 dnia: 17 Stycznia 2018, 18:16:51 »
to nie forum wieśwagena

Nie uogólniaj :)
Czasami tam zaglądam i widzę +/- tyle samo "kwiatków" i tu i tam :)

Wtyku rozbawiła mnie twoja uwaga o forum wieśwagena hahahahah. Celna uwaga! hahahaha

Nie zgodzę się.
Tutaj też bardzo często widuję takich orłów i podobny poziom :)


 

www.ucando.pl

www.gotujesie.pl