Autor Wątek: Ustawa o elektromobilności nie dla hybryd?  (Przeczytany 32511 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline laki

  • Toyot Pełzający
  • **
  • Wiadomości: 413
Odp: Ustawa o elektromobilności nie dla hybryd?
« Odpowiedź #30 dnia: 06 Stycznia 2018, 17:39:28 »
Prius posiada chłodzony cieczą zawór recyrkulacji spalin EGR, który przyczynia się do zmniejszenia emisji szkodliwych składników spalin przez obniżenie temperatury w komorach spalania.
Na zmniejszenie zanieczyszczeń ma również wpływ:
- obniżone tarcie wewnętrzne silnika spalinowego przez olej 0W-20 o niezwykle niskiej lepkości, dodatkowo odciążając pompę oleju przez zmniejszenie oporu przepływającego przez układ smarowania oleju.
- lekkie tłoki wykonane z aluminium ze zmniejszoną do minimum częścią prowadzącą i niskimi pierścieniami, co zmniejsza tarcie o tuleję cylindra,
- elektrycznie napędzana pompa cieczy chłodzącej przyczynia się do odciążenia silnika spalinowego i umożliwia sterowanie jej pracą w celu przyspieszenia nagrzewania silnika do optymalnych warunków cieplnych.
- brak sprzęgła w układzie przeniesienia napędu również sprzyja zwiększeniu sprawności układu hybrydowego,
- elektryczna sprężarka klimatyzacji nie obciąża silnika spalinowego, jak również brak alternatora, rozrusznika i pasków klinowych.

Offline fazibazi

  • Moderator
  • Toyot Zmotoryzowany
  • ******
  • Wiadomości: 2272
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Ustawa o elektromobilności nie dla hybryd?
« Odpowiedź #31 dnia: 06 Stycznia 2018, 18:02:45 »
Samo spalanie to jest kropelka w morzu!!!
Dyskusja idzie w złym kierunku. To ja może ogólnie żeby pogodzić trochę ekologów i dieslowców i innych prusaków i uświadomcie sobie że to wszystko to jest pseudoekologia i ściema....czyli polityka:

Źródło KOBIZE:
http://www.kobize.pl/uploads/materialy/materialy_do_pobrania/wskazniki_emisyjnosci/170221_wskazniki_emisyjnosci.pdf

Emisja CO2 przy produkcji energii elektrycznej w 2015 810kg/MWh daje 810g na 1KWh
dla odbiorców końcowych energii elektrycznej: 798g na 1KWh

Załóżmy sobie ten niższy wskaźnik co i tak niewiele pomoże.
Elektryki zużywają:


Więc przyjmiemy średnio 20 kWh/100km to każdy elektryk generuje (w Polsce) ....... 798gx20kWh = 15960g CO2 na 100km czyli 16kg..... wygra z traktorem?

Podając za:

http://int.krone-trailer.com/polski/firma/filozofia-i-zrownowazony-rozwoj/wydajnosc-energetyczna/udzial-emisji-co2/

1 l benzyny spala się, tworząc 2,33 kg CO2                       
1 l oleju napędowego spala się, tworząc 2,64 kg CO2
1 l autogazu spala się, tworząc 1,64 kg CO2

i porównując te nasze wcześniej obliczone 16kg/100km dla elektryków i zakładając spalanie powyższych spaliniaków w mieście, niech będzie żeby wszystkich pogodzić 6l / 100km (pomijając dziwactwa hybrydowe na LPG  <taniec> ) daje nam: od 14kg/100km dla benzyniaków do 16kg/100km dieslów.

Mam liczyć dalej? (Dla swojego dziwadła policzyłem niecałe 12kg zakładając+20%spalania czyli 7,2l/100km)

Ustawa ta ma na celu POZORNE zmniejszenie emisji CO2 i ukazanie zwrotu naszego naszego rządu w kierunku OZE itp. Wygonienie spaliniaków (hybryd też) z centrów miast ma na celu generowanie CO2 i innych "smogotwórczych" czynników POZA miastem.....nad kominem elektrowni i tam gdzie to wiatr poniesie.

a czym ma polegać "ekologiczność" twojej przyszłej hybrydy z silnikiem 1,8 (który się właśnie odpali w celu podładowania akumulatorów) którą wjedziesz do centrum w porównaniu z np. takim Nissanem Micra 1.0 który w mieście spala 5 max 6 litrów / 100 km ?

tomery no właśnie na niczym. Dodam nawet że ślad węglowy prusaka jest większy niż tej micry. Pomijając spalanie to hybryd (jakichkolwiek) musimy dodać "koszt" CO2 wyprodukowania 1kWh baterii do nich to 100kg za 1kWh. Podaję za:
http://forum.samochodyelektryczne.org/viewtopic.php?t=2153&highlight=co2

Ładnie to tam podsumował kolega YANOSICK, cytat:
"Wyprodukowanie i utylizacja 80 kWh baterii generuje emisję której nie dorówna żaden PHEV nawet po 20 latach jazdy. Prawda jest taka, że Tesla stojąc truje bardziej niż Volt jeżdżąc. Wyjaśnienie jest dziecinnie proste. Mniejsza bateria w pluginie generuje niższą emisję podczas produkcji a skoro i tak pluginy pokonują więcej km niż elektryki to emisja w czasie jazdy nie zmniejszy przepaści w emisji produkcyjnej. Nie wspomnę już nawet o źródłach prądu i paliwa bo zaraz się okaże że mój stary diesel który przejechał niemal milion km na oleju rzepakowym truł mniej niż każdy elektryk i plugin..."

Ja kupiłem hybrydę tylko ze względów finansowych, dlatego tez ją zagazowałem, nie patrzyłem na ekologię, choć się tym interesuję i tak źle na tym nie wychodzę jak widać. Jakby nie dało się zagazować prusaka to bym kupił Mazdę 3 z silnikiem 2.2 w dieslu bo w większości samochód użytkuję w trasie i byłbym tak samo "ekologiczny" jak Tesla.... :shock:

Ta cała ekologia motoryzacyjna to jak stara baba przypudrowana i podrobiona photoshopem....

Na koniec znalazłem jeszcze to:

http://wysokienapiecie.pl/1696-ile-emituje-samochod-na-prad-z-wegla/

Uszczypliwie mógłbym napisać, że nie raz przejechałem cały Tczew (krajowa91) i inne tereny zabudowane na baterii (zielona fala się trafia) i teoretycznie wygenerowałem 0g CO2 (no chyba że akurat puściłem bąka) ale zaraz za znakiem obszaru zabudowanego depałem spalinę żeby podładować baterię......ale nie w tym rzecz....przecież  :song:
« Ostatnia zmiana: 06 Stycznia 2018, 18:36:04 wysłana przez fazibazi »
AURIS I 2011 HSD LPG - ecowarrior
Webasto TTE z GSM, VIOFO A119, iCar pro do HA i takie tam..

Offline Danski

  • Toyot Leżący
  • *
  • Wiadomości: 13
Odp: Ustawa o elektromobilności nie dla hybryd?
« Odpowiedź #32 dnia: 06 Stycznia 2018, 18:15:05 »
Projekt ustawy o elektromobilności został zatwierdzony przez rząd i skierowany pod obrady sejmu.
Jeśli w sejmie lub senacie nie zostaną wniesione poprawki uwzględniające pojazdy hybrydowe, to ustawa obejmie tylko auta elektryczne, na wodór i CNG.

To jest ku@?a skandal.
Kupujesz, sprowadzasz  auto hybrydowe  i  placisz ta sama alcyze co za passata tdi z 98 roku w dieslu.

NIE !!!!!!!!!!! Nie tą sama :D

Jak kilka lat temu kupiłem GS450h to mi naliczyli 18400 zł akcyzy, kwotowo tyle samo bym zapłacił za sprowadzenie 100 golfów 3 w dizlu :D

wpis był pół-żartem, pół serio, wiadomo akcyza zależna od wartości samochodu, jednakże nie zmiania to faktu, że akcyze za hybryda można przeliczyć na ilość passatów tdi lub golfów :D :D :D


Offline JanB

  • Toyot Chodzacy
  • ***
  • Wiadomości: 595
Odp: Ustawa o elektromobilności nie dla hybryd?
« Odpowiedź #33 dnia: 06 Stycznia 2018, 19:07:39 »
Samo spalanie to jest kropelka w morzu!!!
Dyskusja idzie w złym kierunku. To ja może ogólnie żeby pogodzić trochę ekologów i dieslowców i innych prusaków i uświadomcie sobie że to wszystko to jest pseudoekologia i ściema....czyli polityka:

Źródło KOBIZE:
http://www.kobize.pl/uploads/materialy/materialy_do_pobrania/wskazniki_emisyjnosci/170221_wskazniki_emisyjnosci.pdf

Emisja CO2 przy produkcji energii elektrycznej w 2015 810kg/MWh daje 810g na 1KWh
Brawo kolego fazibazi. Demaskujesz tę całą hucpę na ekologii, elektrowozach, OZE itp., itd.
Ta hucpa polega na wmówieniu nam, że elektro jest eko i mamy to popierać i nie marudzić, że rządy przeznaczają na to miliardy euro, dolarów, złotych naszych pieniędzy zabranych nam siłą. Ta kłamliwa propaganda sprawia, że nikt nie sprawdza, jak w pokerze, tego bluffu. Niewielu myśli tak jak Ty. Jeszcze raz BRAWO!!! 

Offline tomery

  • Toyot Chodzacy
  • ***
  • Wiadomości: 1260
Odp: Ustawa o elektromobilności nie dla hybryd?
« Odpowiedź #34 dnia: 06 Stycznia 2018, 19:09:46 »
O którym samochodzie teraz piszesz ?


hybryda Prius III jest w opisie ..a o czym wątek..?

OK , i teraz wszystko jasne.

oczywiście, poza tym jakie 6l/na 100.. ? w okolicach 4,

No to zerknij w stopkę Priusmana :)
Znam człowieka z forum od kilku lat.
I wiem że jest "techniczny".
Więc wie jak się liczy spalanie i wie o ile oszukuje go komputer :)

Wydawało mi się, że to ten sam poziom co porównywać auto z segmentu B do auta z segmentu C

No to sprawdź spalanie Yarisa (segment B , tak samo jak Micra :) ) hybrid :)


Samo spalanie to jest kropelka w morzu!!!

Zgadzam się.
Sprawa jest bardziej złożona.
A dowody które dał Fazibazi pokazują, że hybryda lub elektryk (jako produkt używany tu i teraz) jest porównywalnie ekologiczna (emisja CO2) do zwykłego silnika benzynowego.
Biorąc pod uwagę koszy energii (o degradacji środowiska nie wspominając) na pozyskanie niklu do baterii (a potem ich utylizację) , koszt wytworzenia kWh dla elektryka to w ostatecznym bilansie hybryda/elektryk może jest i bardziej "brudna" od zwykłego oszczędnego benzyniaka.
Nie zmienia to jednak postaci rzeczy, że hybrydy/elektryki są jakimś tam rozwiązaniem na kurczące się zasoby surowców.

A kolegom funboyom (kolego laki twój elaborat o chłodzonym EGR - jak się stwarza jakąś tam technologię , to ta technologia wymaga/implikuje stosowanie innych niestandardowych rozwiązań na zasadzie "łatania dziury") życzę więcej obiektywizmu i szerokich horyzontów (też jestem fanem Toyoty i bronię jej gdzie się da i jak się da) a nie łykania papki marketingowej.
« Ostatnia zmiana: 06 Stycznia 2018, 19:46:55 wysłana przez tomery »

Offline Krisstof

  • Toyot Pełzający
  • **
  • Wiadomości: 100
Odp: Ustawa o elektromobilności nie dla hybryd?
« Odpowiedź #35 dnia: 06 Stycznia 2018, 19:38:12 »
Cytuj (zaznaczone)
No to zerknij w stopkę Priusmana :)
Znam człowieka z forum od kilku lat.
I wiem że jest "techniczny".
Więc wie jak się liczy spalanie i wie o ile oszukuje go komputer :)
do tego nie potrzeba tabunu ludzi, fachowców. Każdy może to wyliczyć, prosta matematyka.
« Ostatnia zmiana: 06 Stycznia 2018, 19:41:24 wysłana przez Krisstof »

Offline tomery

  • Toyot Chodzacy
  • ***
  • Wiadomości: 1260
Odp: Ustawa o elektromobilności nie dla hybryd?
« Odpowiedź #36 dnia: 06 Stycznia 2018, 19:49:10 »
do tego nie potrzeba tabunu ludzi, fachowców. Każdy może to wyliczyć, prosta matematyka.

No to po co piszesz pierdoły o jakichś 4 litrach ???
Nie umiesz przeczytać co ma w stopce :)

Offline Danski

  • Toyot Leżący
  • *
  • Wiadomości: 13
Odp: Ustawa o elektromobilności nie dla hybryd?
« Odpowiedź #37 dnia: 06 Stycznia 2018, 21:18:55 »
Samo spalanie to jest kropelka w morzu!!!
Dyskusja idzie w złym kierunku. To ja może ogólnie żeby pogodzić trochę ekologów i dieslowców i innych prusaków i uświadomcie sobie że to wszystko to jest pseudoekologia i ściema....czyli polityka:

Źródło KOBIZE:
http://www.kobize.pl/uploads/materialy/materialy_do_pobrania/wskazniki_emisyjnosci/170221_wskazniki_emisyjnosci.pdf

Emisja CO2 przy produkcji energii elektrycznej w 2015 810kg/MWh daje 810g na 1KWh
dla odbiorców końcowych energii elektrycznej: 798g na 1KWh

Załóżmy sobie ten niższy wskaźnik co i tak niewiele pomoże.
Elektryki zużywają:


Więc przyjmiemy średnio 20 kWh/100km to każdy elektryk generuje (w Polsce) ....... 798gx20kWh = 15960g CO2 na 100km czyli 16kg..... wygra z traktorem?

Podając za:

http://int.krone-trailer.com/polski/firma/filozofia-i-zrownowazony-rozwoj/wydajnosc-energetyczna/udzial-emisji-co2/

1 l benzyny spala się, tworząc 2,33 kg CO2                       
1 l oleju napędowego spala się, tworząc 2,64 kg CO2
1 l autogazu spala się, tworząc 1,64 kg CO2

i porównując te nasze wcześniej obliczone 16kg/100km dla elektryków i zakładając spalanie powyższych spaliniaków w mieście, niech będzie żeby wszystkich pogodzić 6l / 100km (pomijając dziwactwa hybrydowe na LPG  <taniec> ) daje nam: od 14kg/100km dla benzyniaków do 16kg/100km dieslów.

Mam liczyć dalej? (Dla swojego dziwadła policzyłem niecałe 12kg zakładając+20%spalania czyli 7,2l/100km)

Ustawa ta ma na celu POZORNE zmniejszenie emisji CO2 i ukazanie zwrotu naszego naszego rządu w kierunku OZE itp. Wygonienie spaliniaków (hybryd też) z centrów miast ma na celu generowanie CO2 i innych "smogotwórczych" czynników POZA miastem.....nad kominem elektrowni i tam gdzie to wiatr poniesie.

a czym ma polegać "ekologiczność" twojej przyszłej hybrydy z silnikiem 1,8 (który się właśnie odpali w celu podładowania akumulatorów) którą wjedziesz do centrum w porównaniu z np. takim Nissanem Micra 1.0 który w mieście spala 5 max 6 litrów / 100 km ?

tomery no właśnie na niczym. Dodam nawet że ślad węglowy prusaka jest większy niż tej micry. Pomijając spalanie to hybryd (jakichkolwiek) musimy dodać "koszt" CO2 wyprodukowania 1kWh baterii do nich to 100kg za 1kWh. Podaję za:
http://forum.samochodyelektryczne.org/viewtopic.php?t=2153&highlight=co2

Ładnie to tam podsumował kolega YANOSICK, cytat:
"Wyprodukowanie i utylizacja 80 kWh baterii generuje emisję której nie dorówna żaden PHEV nawet po 20 latach jazdy. Prawda jest taka, że Tesla stojąc truje bardziej niż Volt jeżdżąc. Wyjaśnienie jest dziecinnie proste. Mniejsza bateria w pluginie generuje niższą emisję podczas produkcji a skoro i tak pluginy pokonują więcej km niż elektryki to emisja w czasie jazdy nie zmniejszy przepaści w emisji produkcyjnej. Nie wspomnę już nawet o źródłach prądu i paliwa bo zaraz się okaże że mój stary diesel który przejechał niemal milion km na oleju rzepakowym truł mniej niż każdy elektryk i plugin..."

Ja kupiłem hybrydę tylko ze względów finansowych, dlatego tez ją zagazowałem, nie patrzyłem na ekologię, choć się tym interesuję i tak źle na tym nie wychodzę jak widać. Jakby nie dało się zagazować prusaka to bym kupił Mazdę 3 z silnikiem 2.2 w dieslu bo w większości samochód użytkuję w trasie i byłbym tak samo "ekologiczny" jak Tesla.... :shock:

Ta cała ekologia motoryzacyjna to jak stara baba przypudrowana i podrobiona photoshopem....

Na koniec znalazłem jeszcze to:

http://wysokienapiecie.pl/1696-ile-emituje-samochod-na-prad-z-wegla/

Uszczypliwie mógłbym napisać, że nie raz przejechałem cały Tczew (krajowa91) i inne tereny zabudowane na baterii (zielona fala się trafia) i teoretycznie wygenerowałem 0g CO2 (no chyba że akurat puściłem bąka) ale zaraz za znakiem obszaru zabudowanego depałem spalinę żeby podładować baterię......ale nie w tym rzecz....przecież  :song:


Kolego, popełniasz podstawowy błąd. Upraszczasz aż zanadto.
Bierzesz wskażniki kobize, które wskazują tylko dane z instalacji spalania (sieć). Zupełenie inaczej to wygląda jeśli emisja CO2 pochodzi z energii elektrycznej (wiatr), ta wartość to 40 g/kwh.

Kierując sie tylko jednym wskaźnikiem cały twój dalszy wywód jest o dupe rozbić. Sorry.

Dlatego też Norwegia staje się zieloną Europa bo prawie 100% swojej energii elektrycznej uzyskują z hydroenergii, dalej mamy  Elektryki są tam popularne, rząd prowadzi szerokie programy dofinansowania, itd.

nie szukaj teorii spiskowej . Ekologia motoryzacyjna ma sens i jest ścisle sprzeżona z odnawialnymi zrodlami energi , lecz jak zauwazyleś to kropla w morzu, ponadto zgodze sie , że politycznie jednak to pierdolenie, lecz Norwegowie jak widać radzą sobie doskonale i pokazują jak wygląda sama ekologia oraz ta motoryzacyjna stosowana w praktyce.
« Ostatnia zmiana: 06 Stycznia 2018, 21:54:22 wysłana przez Danski »

Offline fazibazi

  • Moderator
  • Toyot Zmotoryzowany
  • ******
  • Wiadomości: 2272
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Ustawa o elektromobilności nie dla hybryd?
« Odpowiedź #38 dnia: 06 Stycznia 2018, 21:47:15 »
Cytat:

[...]

Wprowadzenie:

W bilansowaniu emisji uwzględniono źródła, które wyprodukowały energię elektryczną lub energię
elektryczną i ciepło w skojarzeniu w instalacjach spalania, zaliczane do kategorii SNAP-0101 ELEKTROWNIE
I ELEKTROCIEPŁOWNIE ZAWODOWE oraz SNAP-0301 ENERGETYKA PRZEMYSŁOWA. Uwzględniono
wszystkie paliwa, w tym odnawialne, które były wykorzystywane w procesach spalania i były
odpowiedzialne za emisje rozpatrywanych zanieczyszczeń, chociaż w różnym stopniu.
Dodatkowo określono także wskaźniki emisyjności energii elektrycznej u odbiorców końcowych czyli po
uwzględnieniu całej wyprodukowanej energii elektrycznej w kraju, niezależnie od rodzaju instalacji
(instalacje spalania, energia z wody, energia z wiatru, energia z innych źródeł OZE) oraz uwzględniając saldo
wymiany z zagranicą, a także straty i różnice bilansowe.

[...]

4. Bilans wyprodukowanej energii elektrycznej i ciepła
Na podstawie danych z Krajowej bazy ustalono, że wielkość produkcji energii elektrycznej ze źródeł
wykorzystujących tylko procesy spalania paliw w roku 2015 wyniosła:
148 550 321 MWh
W przypadku analiz dotyczących energii elektrycznej u odbiorców końcowych ? bilans energii elektrycznej,
wyrażonej w MWh, wyglądał następująco:
? wielkość wyprodukowanej energii elektrycznej w instalacjach spalania [1] 148 550 321
? wielkość wyprodukowanej energii elektrycznej z wody [3] 2 261 000
? wielkość wyprodukowanej energii elektrycznej z wiatru [3] 10 041 000
? wielkość wyprodukowanej energii elektrycznej z innego OZE [3] 73 000
? saldo wymiany z zagranicą (eksport) [3] +334 000
? straty i różnice bilansowe [2] -10 534 000
czyli bilansowana ilość energii elektrycznej u odbiorców końcowych: 150 725 321

[...]

Ekologia motoryzacyjna ma sens i jest ścisle sprzeżona z odnawialnymi zrodlami energi ,

W najbliższej perspektywie na pewno nie w PL.

Mógłbyś się przyczepić do słowa "i ciepło" to bym zrozumiał.

"Dla jednostek wytwarzania pracujących
w skojarzeniu, wielkości emisji były dzielone proporcjonalnie do udziału energii elektrycznej i ciepła
w produkcji równoważnej, wyliczonej z zależności."

« Ostatnia zmiana: 06 Stycznia 2018, 22:00:34 wysłana przez fazibazi »
AURIS I 2011 HSD LPG - ecowarrior
Webasto TTE z GSM, VIOFO A119, iCar pro do HA i takie tam..

Offline Krisstof

  • Toyot Pełzający
  • **
  • Wiadomości: 100
Odp: Ustawa o elektromobilności nie dla hybryd?
« Odpowiedź #39 dnia: 06 Stycznia 2018, 21:56:12 »

No to po co piszesz pierdoły o jakichś 4 litrach ???
Nie umiesz przeczytać co ma w stopce :)
.. ja mam w pod stopką-stópką 3,5 do 4
« Ostatnia zmiana: 06 Stycznia 2018, 22:02:36 wysłana przez Krisstof »

Offline Priusman

  • Toyot Chodzacy
  • ***
  • Wiadomości: 581
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Ustawa o elektromobilności nie dla hybryd?
« Odpowiedź #40 dnia: 08 Stycznia 2018, 02:05:18 »
Nie zapominajmy, że jedną z cech/zalet hybryd i elektryków jest wyprowadzenie emisji z centrów aglomeracji. Najwyższe spalanie w hybrydzie osiąga się poza miastem (autostrady, drogi szybkiego ruchu). W krajach jak wspomniana Norwegia to jest rozwiązanie idealne. U nas niestety tłamsi się pozyskiwanie energii ze źródeł odnawialnych. Polski węgiel ma być "nowoczesny", jak powiedziała niejaka PBS :) I tym samym uspokoiła miliony Polek i Polaków. A te wszystkie fanaberie o farmach wiatrowych zostawmy zgniłej Europie.
Takie moje luźne przemyślenia..
Szukam dobrej okazji "Plug-in", to jest - moim zdaniem - rozwiązanie idealne. Przynajmniej w moim partykularnym przypadku.
A przy dobrym wietrze wiatraczek, generatorek i można sobie nieźle podładować samochód za friko. I jeździć kolejne ca. 20km. - tyle, ile dziennie średnio zużywamy.
A tak w ogóle - kiedyś już wspominałem - Priusizm to nie tylko spalanie (to "spalanie" to już jest jakaś obsesja).
Kult? No to jestem wyznawcą - niezależnie od tego mojego nieszczęsnego 6.05 :D
Aha - pierwsze klocki wymieniłem po 100.000 ...

p.s. ciekawe, jakby tak zacząć oceniać ludzi na podstawie - czy dziennie robią dwie, czy jedną kupę :D :D :D

Offline kolektor77

  • Toyot Leżący
  • *
  • Wiadomości: 65
Odp: Ustawa o elektromobilności nie dla hybryd?
« Odpowiedź #41 dnia: 09 Stycznia 2018, 07:28:58 »
Szkoda, że rząd nie uwzględnia hybryd. Problem w tym, że samochodu elektrycznego nie kupi nikt, kto stawia auto pod blokiem. Brak możliwości komfortowego podładowywania przekreśla jego funkcjonalność. Przebieg elektryka jest zwykle mniejszy i trzeba by zbyt często "biegać" na stację. Mając garaż czy własny dom sprawa jest już bardziej komfortowa ale procentowo w blokach bez garażu mieszka więcej ludzi.
Drugi minus, to daleki wyjazd. Jedziesz z gór nad morze i zastanawiasz się, czy koło Torunia to akurat stacja elektryczna jest czynna i będzie wolny "slot" do podładowania.
Sens zaczynają mieć w takim wypadku auta typu Volt czy Ampera, gdzie jest silnik spalinowy ale nie służy do napędzania kół ale i takie pojazdy nie będą w myśl przepisów samochodami elektrycznymi.
Czemu w innych krajach hybrydy są uznawane przez rządy a Polska zawsze musi być "jakaś dziwna", lepsza  :thumbdown:. Pewnie było inaczej, gdyby jeden czy drugi poseł miał hybrydę w garażu a może zbyt słaby lobbing jest ze strony Toyoty?
« Ostatnia zmiana: 09 Stycznia 2018, 07:38:07 wysłana przez kolektor77 »

wojtekS

  • Gość
Odp: Ustawa o elektromobilności nie dla hybryd?
« Odpowiedź #42 dnia: 09 Stycznia 2018, 12:52:30 »
A przy dobrym wietrze wiatraczek, generatorek i można sobie nieźle podładować samochód za friko.

Wtedy państwo dowali Ci akcyzę od wytworzonej energii elektrycznej i VAT :D

Tu nie chodzi o żadne emisje, wiatry, ekologie itp pierdy a o wyciągnięcie kasy z frajerów.

Najpierw nazbierać grupę potencjalnych do wydojenia a potem doić na maksa.

Offline Glider

  • Toyot Pełzający
  • **
  • Wiadomości: 311
  • Samochód:: RAV4; C-HR
Odp: Ustawa o elektromobilności nie dla hybryd?
« Odpowiedź #43 dnia: 10 Stycznia 2018, 10:51:12 »
Prawda pierwsza
Motoryzacja zanieczyszczała, zanieczyszcza i będzie zanieczyszczała.
Prawda druga
Energia wytwarzana przemysłowo jest tańsza, jej wytworzenie jest bardziej wydajne i bardziej czyste.

Co do prawdy pierwszej
Nawet jeśli wszystkie samochody będą elektryczne, wodorowe lub podobne bez emisyjne, to i tak zużycie opon i nawierzchni stanowi jakieś zanieczyszczenie. To jednak odległa przyszłość.
Teraźniejszość jest taka, że CO2 z motoryzacji to ułamek w porównaniu z przemysłem, ale jest to doskonały prosty wskaźnik emisji spalin.
Jednak CO2 to znikomy problem w miastach w porównaniu z emisją cząstek stałych i innych szkodliwych substancji.
Cząstki stałe to wszystkie silniki spalinowe, ale diesle około dziesięć razy większa emisja niż silniki benzynowe. Sprawne filtry DPF sprowadzają emisję cząstek stałych diesla do poziomu silnika benzynowego.
Policykliczne węglowodory aromatyczne (PAH), rakotwórcze i emisja z diesla 3-4 razy wyższa niż benzyny (nie zależy od DPF), pod warunkiem, ze samochód benzynowy ma katalizator, bo jeśli nie to emisję ma wyższą niż diesel.
Formaldehyd, też rakotwórczy, też większa emisja z diesla, z benzyny jest znikoma.
Dioksyny, też rakotwórcze, brak w spalinach benzyny, spora emisja z diesla.
I właśnie z tego wynika tendencja do wyeliminowania samochodów napędzanych silnikami diesla z miast.
A hybryda - właśnie dzięki jeździe miejskiej wykazuje najniższą emisję tych szkodliwych substancji, bez względu na emisję CO2.

Prawda druga
Nawet jeśli w Polsce energia do samochodów elektrycznych czy plug-in jeszcze długo będzie pochodziła z węgla, to jednak ten sam zysk energetyczny z elektrowni węglowej uzyskiwany jest przy znacznie niższej emisji niż z samochodu z silnikiem spalinowym.

Offline mariuszs

  • Toyot Chodzacy
  • ***
  • Wiadomości: 1353
Odp: Ustawa o elektromobilności nie dla hybryd?
« Odpowiedź #44 dnia: 10 Stycznia 2018, 12:36:10 »
Prawda pierwsza
Motoryzacja zanieczyszczała, zanieczyszcza i będzie zanieczyszczała.
Prawda druga
Energia wytwarzana przemysłowo jest tańsza, jej wytworzenie jest bardziej wydajne i bardziej czyste.

Co do prawdy pierwszej
Nawet jeśli wszystkie samochody będą elektryczne, wodorowe lub podobne bez emisyjne, to i tak zużycie opon i nawierzchni stanowi jakieś zanieczyszczenie. To jednak odległa przyszłość.
Teraźniejszość jest taka, że CO2 z motoryzacji to ułamek w porównaniu z przemysłem, ale jest to doskonały prosty wskaźnik emisji spalin.
Jednak CO2 to znikomy problem w miastach w porównaniu z emisją cząstek stałych i innych szkodliwych substancji.
Cząstki stałe to wszystkie silniki spalinowe, ale diesle około dziesięć razy większa emisja niż silniki benzynowe. Sprawne filtry DPF sprowadzają emisję cząstek stałych diesla do poziomu silnika benzynowego.
Policykliczne węglowodory aromatyczne (PAH), rakotwórcze i emisja z diesla 3-4 razy wyższa niż benzyny (nie zależy od DPF), pod warunkiem, ze samochód benzynowy ma katalizator, bo jeśli nie to emisję ma wyższą niż diesel.
Formaldehyd, też rakotwórczy, też większa emisja z diesla, z benzyny jest znikoma.
Dioksyny, też rakotwórcze, brak w spalinach benzyny, spora emisja z diesla.
I właśnie z tego wynika tendencja do wyeliminowania samochodów napędzanych silnikami diesla z miast.
A hybryda - właśnie dzięki jeździe miejskiej wykazuje najniższą emisję tych szkodliwych substancji, bez względu na emisję CO2.

Prawda druga
Nawet jeśli w Polsce energia do samochodów elektrycznych czy plug-in jeszcze długo będzie pochodziła z węgla, to jednak ten sam zysk energetyczny z elektrowni węglowej uzyskiwany jest przy znacznie niższej emisji niż z samochodu z silnikiem spalinowym.

Dobrze prawi, co więcej nawet samo ograniczenie dla aut nie spełniających normy emisji spalin EURO6 dużo by zmieniło, w końcu od czegoś są te normy. Polacy mają szrot ściągnięty z Niemiec, większość aut ma 10lat+, wycinane filtry DPF. A Polski rząd oczekuje że Ci Polacy nie tylko kupią nowe auta które spełnia normę Euro6, ale również będzie to od razu auto elektryczne. To tak jakby stać na chodniku pod domem i chcieć wskoczyć na dach ;)


 

www.ucando.pl

www.gotujesie.pl