Autor Wątek: Kup tu sobie nowe auto  (Przeczytany 9883 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline soprano21

  • Toyot Leżący
  • *
  • Wiadomości: 42
Kup tu sobie nowe auto
« dnia: 29 Grudnia 2017, 16:31:28 »
Wychodzę z marketu, a tam żona z kimś rozmawia, proszę państwa przecież nic się nie stało. Baba wychodziła z auta jak za? drzwiami to na moim błotniku została wgniotka wielkosci 5 złotówki. Całe szczęście, że żona siedziała w aucie.

Spisałem oświadczenie zgłosiłem szkodę Pzu wyceniło na niecałe 400 zł. Ciekawe kto mi to naprawi za tę kwotę.



Offline Marcin_RAMZES

  • Toyot Pełzający
  • **
  • Wiadomości: 212
  • Płeć: Mężczyzna
  • Samochód:: RAV4 2025
Odp: Kup tu sobie nowe auto
« Odpowiedź #1 dnia: 29 Grudnia 2017, 17:20:11 »
Oddajesz do autoryzowanego serwisu, bierzesz fakturę, płacisz, wysyłasz fakturę do PZU z żądaniem (nie musisz prosić) zwrotu w różnicy kosztów.
Ewentualnie oddajesz auto do serwisu i mówisz, że mają to załatwić bezgotówkowo z ubezpieczycielem (polecam tą wersję).
Wysokość szkody wycenioną przez ubezpieczyciela, możesz swobodnie olać. Zawsze wyceniają na mniej.

mattman

  • Gość
Odp: Kup tu sobie nowe auto
« Odpowiedź #2 dnia: 29 Grudnia 2017, 17:24:34 »
Jak wyżej...

Oddaj do ASO, niech się wzajemnie szarpią.

Offline YogiBabo

  • Toyot Chodzacy
  • ***
  • Wiadomości: 1460
  • Płeć: Mężczyzna
  • Samochód:: E18_Prestige_MS
Odp: Kup tu sobie nowe auto
« Odpowiedź #3 dnia: 29 Grudnia 2017, 17:55:01 »
Oddaj do ASO, niech się wzajemnie szarpią.
nikt się nie będzie szarpał - ASO wystawi fakturę, a ubezpieczyciel po prostu zapłaci. Chyba, że wybrałeś już opcję kosztorysową i nie można się z tego wycofać. Każdą kolizję załatwiałem bezgotówkowo przez ASO - nigdy żadnych kłopotów, zawsze samochód zastępczy etc.
proszę państwa przecież nic się nie stało
<zalamka> wyrwałbym nogi z pupy
Ja zawsze stawiam dalej, albo przy lepszym samochodzie, albo gdzie obok mnie są wolne miejsca. Ostatnio zauważyłem, że jakieś skorupiaki się do mnie przytulają, to zanim wsiadam, oglądam dokładnie samochód, czy nie ma jakichś ubytków na lakierze. Czasami zastanawiam się jak ci ludzie obok mnie wysiedli  :o tak blisko stają  :wallbash:
E18_Prestige_MultidriveS

Offline soprano21

  • Toyot Leżący
  • *
  • Wiadomości: 42
Odp: Kup tu sobie nowe auto
« Odpowiedź #4 dnia: 29 Grudnia 2017, 19:13:08 »
Problem w tym ze  powiedziałem gotówkowo ,konsultant z pzu był z ukrainy nic mi nie wytłumaczył.

Offline maly v8

  • Toyot Pełzający
  • **
  • Wiadomości: 178
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Kup tu sobie nowe auto
« Odpowiedź #5 dnia: 29 Grudnia 2017, 19:49:27 »
Jak dobrze widzę ale to chyba biała perła. Nie wiem czy przypadkiem procedura nie będzie wymagała lakierowania całego boku :-( . Chyba jednak trzeba będzie się odwołać.

Offline Marcin_RAMZES

  • Toyot Pełzający
  • **
  • Wiadomości: 212
  • Płeć: Mężczyzna
  • Samochód:: RAV4 2025
Odp: Kup tu sobie nowe auto
« Odpowiedź #6 dnia: 29 Grudnia 2017, 20:04:05 »
Problem w tym ze  powiedziałem gotówkowo ,konsultant z pzu był z ukrainy nic mi nie wytłumaczył.
To błąd i nauczka na przyszłość. Nigdy sie tak nie załatwia sprawy przy względnie nowym (lub całkiem nowym) samochodzie, bo nigdy na tym dobrze nie wyjdziesz, a dodasz sobie tylko roboty.
Gotówkowo można czasem wyjść na swoje, jak wycenia jakąś część po cenie zakupu nowej, a naprawisz sobie starą, ale to nie przytrafia sie często (chociaż kombinatorzy potrafią...).
Podsumowując - zawsze naprawiaj usterki w ASO i zawsze bezgotówkowo - najmniej problemów. Jak juz nie będziesz chciał w ASO to byle gdzie, ale także bezgotówkowo.
W obecnej sytuacji trochę chyba dałeś ciała, ale może da się to jeszcze uratować na zasadzie, którą opisałem wyżej (naprawiasz i żądasz zapłacenia różnicy pomiędzy tym co już Ci dali, a tym co sam musiałeś zapłacić). Powinno nie być problemów.

Ale tak poza tym, to współczuję :/ Wk...wiłbym sie niemiłosiernie na Twoim miejscu. Ludzie to niestety w większości j...ne ch...je i maja w dupie cudzą własność. Kupi taki Janusz czy Karyna złoma za 2 tysiaki i ma wywalone na to czy komuś walnie czy nie. Lałbym po mordach za takie coś.

Miałem już w życiu kilka razy nowe auto i za każdym razem przeżywam to na nowo. Za tydzień zacznie się to na nowo, jak odbiorę swoją C-HR :/
Kiedyś jak było w miarę dużo miejsca na parkingu, to stawałem daleko i na ukos, na dwóch miejscach, jak zwykły cham, ale czasem lepiej być  nazwanym chamem, niż mieć poobijane auto.

Dwa lub trzy razy zdarzyło mi się juz, że widziałem jak ktoś wali mi drzwiami na parkingu w auto, powodując taka szkodę jak Twoja. Raz był to chamski facet, a raz stara baba z mężem. W obu przypadkach zostałem potraktowany na zasadzie "to nie ja, spier...", lub "przecież nic się nie stało, nie obchodzi mnie to".
Nie wypada na forum pisać jak się odwdzięczyłem...
« Ostatnia zmiana: 29 Grudnia 2017, 20:19:16 wysłana przez Marcin_RAMZES »

Offline scifo

  • Prawie Toyot
  • Wiadomości: 3
Odp: Kup tu sobie nowe auto
« Odpowiedź #7 dnia: 29 Grudnia 2017, 20:18:48 »
Problem w tym ze  powiedziałem gotówkowo ,konsultant z pzu był z ukrainy nic mi nie wytłumaczył.
Żaden problem, nigdzie się nie odwołujesz tylko zmieniasz u ubezpieczyciela decyzję. Procedura jest prosta: zgłoszenie -  oględziny - wycena szkody - Twoja decyzja co do sposobu likwidacji szkody. Jeżeli wcześniej powiedziałeś że chcesz gotówkowo to nikogo do niczego to nie zobowiązuje.
Oczywiście nie zamyka Ci to drogi do wypłaty gotówkowej W realnej wartości, ale zbyt długa i kręta droga do tego.
Wycenili jak zwykle wyjątkowo nędznie. Skończy się to duuuuużo drożej.

Offline ciapus4

  • Toyot Pełzający
  • **
  • Wiadomości: 305
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Kup tu sobie nowe auto
« Odpowiedź #8 dnia: 29 Grudnia 2017, 20:27:57 »
Miałem taką akcje z Suzuki grandce koleś przywalił mi w lewe przednie koło, według oględzin z pzu wycenili mi na 2700 - gdzie do wymiany, błotnik, zderzak, lampa i takie tam, nie zgodziłem się z wyceną i oddałem auto na bezgotówkowe, jeszcze okazała się do wymiany piasta z zwrotnicą - całkowity koszt naprawy ponad 10.000 tysi, więc lepiej się nie zgodzić i oddać auto na bezgotówkowe rozliczenie szkody.  :good:

Offline scifo

  • Prawie Toyot
  • Wiadomości: 3
Odp: Kup tu sobie nowe auto
« Odpowiedź #9 dnia: 29 Grudnia 2017, 20:36:31 »
Masz numer szkody to zadzwoń na infolinię, lub zaloguj się do panelu PZU i zgłoś że zmieniasz swoją decyzję co do sposobu likwidacji i po sprawie.

Offline YogiBabo

  • Toyot Chodzacy
  • ***
  • Wiadomości: 1460
  • Płeć: Mężczyzna
  • Samochód:: E18_Prestige_MS
Odp: Kup tu sobie nowe auto
« Odpowiedź #10 dnia: 30 Grudnia 2017, 18:57:39 »
Nie wypada na forum pisać jak się odwdzięczyłem...
masz jakiś dobry patent na takich buraków ? Może być chamski - pochwal się na forum lub na priv
E18_Prestige_MultidriveS

Offline sorbifer

  • Toyot Pełzający
  • **
  • Wiadomości: 446
Odp: Kup tu sobie nowe auto
« Odpowiedź #11 dnia: 30 Grudnia 2017, 19:09:14 »
Jak lakier nie jest uszkodzony to jakiś mistrz, a są tacy, może oczyścić ci to i idealnie dognieść blachę, że nic nie będzie widać. Miałem takie cuś na drzwiach, Michał Anioł dłuta, łomu i polerki mi to zniknął... Do godziny mu to zajęło, niedużo, bez rozbierania drzwi - patrzyłem jak robi i miałem z minuty na minutę coraz większy szacun... 
Zastawa, Polonez, Palio Weekend, Corolla Verso, Auris 2 TS

Offline zdenek2007

  • Toyot Chodzacy
  • ***
  • Wiadomości: 500
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Kup tu sobie nowe auto
« Odpowiedź #12 dnia: 30 Grudnia 2017, 19:27:58 »
Po powiększeniu zdjęcia widzę że lakier raczej nie będzie uszkodzony  :good:
Wgniecenie jest na kancie ale po zdjęciu nadkola jest dostęp od "tyłu"  :cheesy: więc blacharz specjalista załatwi to bez problemu, polerka załatwi resztę i lakierowanie nie będzie potrzebne ale zaznaczam blacharz specjalista a nie masażysta  :grin:

Offline scifo

  • Prawie Toyot
  • Wiadomości: 3
Odp: Kup tu sobie nowe auto
« Odpowiedź #13 dnia: 30 Grudnia 2017, 23:30:48 »
Wgniecenie jest na kancie ale po zdjęciu nadkola jest dostęp od "tyłu"  :cheesy: więc blacharz specjalista załatwi to bez problemu, polerka załatwi resztę i lakierowanie nie będzie potrzebne ale zaznaczam blacharz specjalista a nie masażysta
Na podstawie zdjęcia niestety , nie da rady.

Offline smiecho84

  • Toyot Pełzający
  • **
  • Wiadomości: 146
  • Płeć: Mężczyzna
    • Spalanie
Odp: Kup tu sobie nowe auto
« Odpowiedź #14 dnia: 31 Grudnia 2017, 12:24:40 »
...proszę państwa przecież nic się nie stało...
...Baba wychodziła z auta jak za?...


Kolejna marketowa krowa pchająca drzwi jak od obory. Współczuje wgnioty kolego i wiem jak to boli. Na otarcie łez trzeba było jej wy***** ryj i po fakcie też powiedzieć że się nic nie stało.

Też kiedyś zdarzyła mi się pewna przykra sytuacja. Butla po piwie wyładowała mi na dachu auta bo pewien jegomość z ułańską fantazją postanowił sobie ją rzucić w powietrze. Oczywiście spadło na mój pojazd... Wycena u blacharza 400zł. Wycena w ASO 1800zł a to dla tego że korpus od anteny FM na dachu był draśnięty i okazał sie najdroższym elementem w naprawie i tyle faktycznie mi gość zwrócił.
Także do ASO i niech wyceniają naprawę. W Twoim interesie jest tak marudźić żeby kosztorys naprawy był jak największy, a tej parkingowej terrorystce to tak jak na wstępnie, w ryj kilkanaście razy z liścia i to na obrotowym krześle.


Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk


 

www.ucando.pl

www.gotujesie.pl