Napięcie może się o tyle zmieniać że na postoju wynosi 12,6V, a po uruchomieniu silnika 14,2-14,4V. Stabilizator może co najwyżej działać jak opornik i obniżać prąd idący do żarówki co wydłuży jej trwałość kosztem jasności.
Ksenony znacznie trudniej założyć (często trzeba wiercić, lepiej przerobić żarówkę niż reflektor), trudniej skupić i co najważniejsze - zdecydowana większość zestawów to kompletne badziewie które może nawet zniszczyć reflektor. O oślepianiu bez poziomowania nawet nie wspomnę.