Autor Wątek: Co Was denerwuje w carinie E?? Jak temu zaradzić?? (F)  (Przeczytany 18511 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline Perzan

  • Toyot Zmotoryzowany
  • ****
  • Wiadomości: 2637
  • Płeć: Mężczyzna
    • http://www.perzan.com
Co Was denerwuje w carinie E?? Jak temu zaradziÌ?? (F)
« Odpowiedź #15 dnia: 08 Maja 2005, 11:58:56 »
Cytat: suchy.kielce
Jak ktoś chce to udostępnięschemat.


Z miłą chęcią przyglądnęsię;) Też myślęnad takim ustrojstwem, a po co wyważać otwarte drzwi ? :)
Pozdro.
*
*** Czytając forum często odnoszę wrażenie, że ludzie nie chcą aby im pomóc, choć wydaje się że pomocy potrzebują. ***
*
*
*** Try not. Do or do not. There is no try. ***
*

Offline Kryspin

  • Toyot Spamer
  • *****
  • Wiadomości: 5488
  • Płeć: Mężczyzna
    • Toyota Klub
Co Was denerwuje w carinie E?? Jak temu zaradziÌ?? (F)
« Odpowiedź #16 dnia: 09 Maja 2005, 09:24:29 »
Cytat: suchy.kielce
produkowałem urządzonka do jazdy zimowej do sterowania światłami. Zapalają światła w 4 sekundy po uruchomieniu silnika


Bardzo przydatna rzecz w autku. Polecam szczególnie jak ktoś jeździ na światłach cały rok.
TK Automobile - serwis, naprawa , diagnostyka

KALMAREK

  • Gość
Co Was denerwuje w carinie E?? Jak temu zaradziÌ?? (F)
« Odpowiedź #17 dnia: 06 Czerwca 2005, 22:34:19 »
TAK...to jedyna rzecz do której nie mogęsięprzyzwyczaić odkąd mam Toyotę...nie gasną światła po wyjęciu kluczyka ze stacyjki...w związku z powyższym osobędysponującą schematem ustrojstwa które to załatwi, proszęo podesłanie mi go na KALMAREK@OP.PL ...DZIÊKI

Offline dziejo

  • Toyot Leżący
  • *
  • Wiadomości: 98
  • Płeć: Mężczyzna
Co Was denerwuje w carinie E?? Jak temu zaradziÌ?? (F)
« Odpowiedź #18 dnia: 07 Czerwca 2005, 09:39:54 »
Kalmarek ale brzeczyk informujacy o zapalonych swiatlach chyba masz ?

Offline Perzan

  • Toyot Zmotoryzowany
  • ****
  • Wiadomości: 2637
  • Płeć: Mężczyzna
    • http://www.perzan.com
Co Was denerwuje w carinie E?? Jak temu zaradziÌ?? (F)
« Odpowiedź #19 dnia: 07 Czerwca 2005, 12:33:06 »
Cytat: dziejo
Kalmarek ale brzeczyk informujacy o zapalonych swiatlach chyba masz ?


Wszystko pięknie ładnie z brzęczykiem, ale jak zawożęnp. moje dziewczędo lekarza i czekam w aucie to nawet drzwi nie otwieram, a przy słabym akumulatorze dużo nie trzeba żeby nam "elektrownia odcięła" :(
Osobiście oprócz takiego modułu załączania świateł po silniku mam zamiar jeszcze dołożyć brzęczyk, który będzie wył w przypadku wyłączonej stacyjki i włączonych krótkich. Sprawa dziecinnie prosta i tania jak barszcz, tylko chwilęw drutach trzeba pogmyrać :(
Pozdro.
*
*** Czytając forum często odnoszę wrażenie, że ludzie nie chcą aby im pomóc, choć wydaje się że pomocy potrzebują. ***
*
*
*** Try not. Do or do not. There is no try. ***
*

topol

  • Gość
Co Was denerwuje w carinie E?? Jak temu zaradziÌ?? (F)
« Odpowiedź #20 dnia: 07 Czerwca 2005, 15:28:32 »
Na allegro człowiek o niku cobra071 sprzedawał taki urządzonka za 20zł, działa doskonale.

jarek777

  • Gość
Co Was denerwuje w carinie E?? Jak temu zaradziÌ?? (F)
« Odpowiedź #21 dnia: 12 Czerwca 2005, 20:43:11 »
Witam
 mnie ciągle  denerwuje w mojej carince rzężenie przy hamowaniu silnikiem i rozpędzaniu  na  niskich orbotach ale pisałem już o tym  wcześniej  jako  ciekawostkę mogę wam  powiedzieć że żadne  z trzech  aso  Olsztyn Elbląg  i  Gdańsk nie są w stanie stwierdzić  gdzie leży  przyczyna  diagnoza brzmi  '' coś  z układem  napędowym'' nawet zostawiłem już dwa razy  do rozbiórki  skrzyni w aso  wyobraście sobie  na drugi  dzień telefo proszęodebrać auto   nie podjęliśmy  sięrozbiórki  skrzyni  gdyż  perzyczyna może  być inna !!! żenada -proszępojeżdzić miesiąc dwa  aż hałas  będzie wyrażniejszy  i  zrobiłem już 40tkm jak  było tak jest ,ostatno dzwoniłem znowu do aso nie bardzo chcą robić  tzn,mogą  ok.1000  zł. rozłożą skrzynięobejżą sprzęgło itd. bez  części  więc tak jeżdzę w ostatni wekend  zrobiłem  ponad 12tkm bez problemu ...tylko to rozpędzanie mam wrażenie jakby grała perkusja !

Wlodek

  • Gość
Co Was denerwuje w carinie E?? Jak temu zaradziÌ?? (F)
« Odpowiedź #22 dnia: 12 Czerwca 2005, 23:42:23 »
Dziwne pisko trzaski z oolicy tylnej półki próbowałem dokręcać nakładać na rygle siedzeń nawierciłem nawet paręwkrętów aby docisnąć to wszystko i nic może ktoś ma jakiś paten bo strasznie toto denerwuje szczególnie przy dłuższej jeździe

Offline Kryspin

  • Toyot Spamer
  • *****
  • Wiadomości: 5488
  • Płeć: Mężczyzna
    • Toyota Klub
Co Was denerwuje w carinie E?? Jak temu zaradziÌ?? (F)
« Odpowiedź #23 dnia: 13 Czerwca 2005, 09:48:14 »
Cytat: Wlodek
Dziwne pisko trzaski z oolicy tylnej półki próbowałem dokręcać nakładać na rygle siedzeń nawierciłem nawet paręwkrętów aby docisnąć to wszystko i nic może ktoś ma jakiś paten bo strasznie toto denerwuje szczególnie przy dłuższej jeździe

Niestety to samo jest u mnie. Już kilka godzin spędziłem żeby to poprawić. Jest lepiej dzień dwa, a później znowu wraca do normy. Na dodatek jeszcze jak sięwłączy muzę(sub w bagażniku) to wogóle już brzęczy na maxa. Niestety jak narazie półka i jej kaprysy wygrywają.
TK Automobile - serwis, naprawa , diagnostyka

KALMAREK

  • Gość
Co Was denerwuje w carinie E?? Jak temu zaradziÌ?? (F)
« Odpowiedź #24 dnia: 13 Czerwca 2005, 16:22:17 »
dziejo..właśnie w tym rzecz że nie ma w moim pojeździe brzęczyka...ale to nic...zrobi się...i brzęczyk i dokupięautomat...produkuje takie coś firma APE, a dokładnie ma numer APE 103. Tylko jescze nie wiem ile kosztuje...POZDR.

carinap

  • Gość
Odp: Co Was denerwuje w carinie E?? Jak temu zaradzić?? (F)
« Odpowiedź #25 dnia: 24 Maja 2008, 22:14:17 »
muszę powiedzieć,  w mojej carnie_e sedan nie ma żadnej z tych dolegliwości, jedynie , co to na wydechu jest taki łącznik, to jest zamiast tzw. giętki (jak z dieslem),
jest, tak jakby do większego kilelicha włożyć mniejszy i to włąśnie przy nienagrzanym wydechu słychać, zwałszcza, gdy szyby otwarte,

proponowano mi zamianę na giętkę, ale myślę sobie, modyfikować ideał  :)

kto mnie z tego później rozgrzeszy (...) 

stadek

  • Gość
Odp: Co Was denerwuje w carinie E?? Jak temu zaradzić?? (F)
« Odpowiedź #26 dnia: 25 Maja 2008, 11:40:35 »
Brzeczyk do swiatel-nic prostszego i tanszego: dowolna dioda LED migająca plus w szereg dowolny tzw .buzzer na 12V .Jeden koniec ustrojstwa łaczymy pod bezpiecznik np.pozycyjnych a drugi pod dowolny bezpiecznik gdzie pojawia sie napiecie po przkreceniu stacyjki np.zapalniczka.Gdyby działało odwrotnie to wystarczy zamienic przewody miejscami.  Mamy gotową sygnalizacje wlaczonych swiatel-blyska swiatełkiem,pipka z przerwami/modulowanymi!/


 

www.ucando.pl

www.gotujesie.pl