System TPMS w normalnej wersji, jaką mamy w naszych samochodach, wymaga aby część tego systemu była wbudowana w elektronikę samochodu. Wówczas poprzez np. Tire Assistant czy Techstream za pośrednictwem OBD2 można odczytać parametry z czujników w kołach. A normalnie, za niskie ciśnienie (i mam nadzieję, że za wysoką temperaturę) system TPMS alarmuje poprzez lampkę ostrzegawczą w liczniku. Te czujniki TPMS w EU nadają w paśmie 430 Mhz.
Czujniki z linku powyżej to nowość, która nie wymaga niczego od elektroniki samochodu, ponieważ czujniki poprzez bluetooth (czyli pasmo 2,4 Ghz) współpracują bezpośrednio z aplikacją Tire Pressure Monitor na smartfonie (nie potrzeba żadnego interfejsu OBD).