Nigdy nie jeździłem hybrydą i wydawało mi się że dłużej będzie jeździł na elektryku (chwile po rozruch przechodzi na spalinowy) U córki na wstecznym tylko na elektryku (Yaris) a u mnie za chwile po wbiciu R uruchamia spalinowy.
Auto po ruszeniu załącza ci silnik spalinowy, bo silnik oraz układ wydechowy muszą się nagrzać. Poza tym czasem nawet jak masz baterię naładowaną, to spaliniak się załączy po to, by temperaturę utrzymać (szczególnie zimą).
Silnik spalinowy musi być cały czas ciepły (i nasmarowany) chociażby po to, byś mógł w dowolnym momencie wcisnąć gaz "do dechy" bez obaw, że go zatrzesz.
Układ wydechowy musi być cały czas ciepły bo katalizatory w autach na benzynę działają tylko w odpowiednio wysokiej temperaturze.
Jeśli zdarzy ci się uruchomić auto na ciepłym silniku (np. po kilkuminutowym postoju i oczywiście gdy bateria nie jest rozładowana) to zauważysz, że spaliniak się załączy dopiero wtedy gdy będzie potrzebny do przyspieszania. I bez znaczenia jest tu kierunek jazdy (D czy R).
Zimą (albo w zimny wiosenny poranek

) zauważysz też, że np. na światłach czy w korku silnik spalinowy będzie się częściej załączał (pomimo, że bateria naładowana, a i sam silnik wciąż ciepły, bo przed chwilą pracował) - to po to, by ogrzać powietrze w kabinie. W takiej sytuacji można wymusić wyłączenie silnika spalinowego - wcisnąć przycisk EV lub znacznie zmniejszyć nastawę temperatury (bądź też całkowicie wyłączyć nawiew).