Autor Wątek: VSC - doświadczenia w eksploatacji  (Przeczytany 24802 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

olisadebe

  • Gość
Odp: VSC - doświadczenia w eksploatacji
« Odpowiedź #30 dnia: 07 Listopada 2006, 21:13:08 »
Swiatla drogowe...
Czy VSC nie jest przypadkiem "polaczone" z ABS... ?
Awaria jednego moze bezposrednio wplynac na drugie...

OK - zwrócę przy okazji na to uwagę i napiszę, czy u mnie tez przygasają.
VSC i ABS korzystaja ponoć z tych samych czujników, ale to 2 odrębne układy. Sa też przecież osobne światełka sygnalizujące awarie tych systemów. Także, jak myślę, niesprawność VSC nie powinna wpływac na działanie ABS.

sp0rting

  • Gość
Odp: VSC - doświadczenia w eksploatacji
« Odpowiedź #31 dnia: 07 Listopada 2006, 22:46:27 »
ostatnio chcac sie przekonac jak mysli vsc przeprowadzilem mala zabawe - na pustym parkingu pokrytym cienkim sniegiem - rozpedzamy sie do 40km/h i probojemy dosc gwałtownie skrecic tak jak to mam miejsce przy omijaniu przeszkody - vsc jest w stanie nawet za nas przyhamowac - w takiej wlasnie sytuacji malo nie wyrznalem glowa o przedni slupek na szczescie mialem zapiete pasy i to mnie uchronilo od guza - reakcja systemu byla baaardzo stanowcza i dodatkowo skuteczna :) polecam zabawa przednia dla nowych userow vsc :)
najfajniesze jak dla mnie jest to ze vsc w ave jest na tyle nienarzucajacy sie w reakcji ze w wiekszosci przypadkow wpadania w poslizg moja reakcja wyprzedzala reakcje systemu - o tym czy vsc dziala powiadomi nas zapalona kontrolka i dosc stanowcze pikanie ;)

a co do jezdzenia/ruszania/przyspieszania w breji sniegowej faktycznie vsc/asr mocno studzi temperament 150 konikow, z reguly jest to zwiazane z pogorszeniem osiagow (przyspieszanie) tym niemniej pozwala uniknac rowu po przeciwleglej stronie jezdni podczas gwaltownego wcisniecia pedalu gazu podczac wyprzedzania, jezeli ktos nie ma wprawy :)

olisadebe

  • Gość
Odp: VSC - doświadczenia w eksploatacji
« Odpowiedź #32 dnia: 07 Listopada 2006, 23:00:26 »
Mnie tam VSC nie pika w czasie działania - tylko świeci... Znaczy failur mam jakiś?

sp0rting

  • Gość
Odp: VSC - doświadczenia w eksploatacji
« Odpowiedź #33 dnia: 07 Listopada 2006, 23:01:59 »
a w jakiej sytuacji i ktora lampka :) jezeli autko to nie vsc tylko asr
a swoja droga zeby zaczelo pikac trzeba naprawde przegiac :)

olisadebe

  • Gość
Odp: VSC - doświadczenia w eksploatacji
« Odpowiedź #34 dnia: 07 Listopada 2006, 23:17:06 »
a w jakiej sytuacji i ktora lampka :) jezeli autko to nie vsc tylko asr
a swoja droga zeby zaczelo pikac trzeba naprawde przegiac :)


koleiny za autkiem, Panie, mi świecą  :grin:
znaczy ASR...
Boże, to ja jeszcze ani razu nie uzyłem VSC... jutro będę szalał, chyba że sucho będzie...
« Ostatnia zmiana: 07 Listopada 2006, 23:20:55 wysłana przez olisadebe »

mariuszgrabowski

  • Gość
Odp: VSC - doświadczenia w eksploatacji
« Odpowiedź #35 dnia: 08 Listopada 2006, 21:03:56 »
mi ostatnio zacwierkalo i bylem zdziwiony mocno co to, bo do tej pory swiecil tylko 'samochodzik w poslizgu' :)

tak tez myslalem, ze w ekstremalnych sytuacjach oprocz mrygania pojawia sie tez sygnal dzwiekowy

mow

  • Gość
Odp: VSC - doświadczenia w eksploatacji
« Odpowiedź #36 dnia: 23 Listopada 2006, 14:37:10 »
Witam!
Zamierzam kupić Ave D4D po FL i nurtuje mnie VSC.
Jakie wersje Ave mają VSC?
Z tego co czytałem to można wyłączyć VSC, ale gdzie znajduje się ten wyłącznik?

Tak wogóle to piszę pierwszy raz na tym forum. Bardzo doceniam, że takie forum istnieje.

Mariusz


TRoCIn

  • Gość
Odp: VSC - doświadczenia w eksploatacji
« Odpowiedź #37 dnia: 23 Listopada 2006, 15:36:05 »
Z tego co czytałem to można wyłączyć VSC, ale gdzie znajduje się ten wyłącznik?

po prawej stronie kierownicy obok stacyjki, taki podluzny pionowy guzik z napisem VSC OFF :)
zapala sie wtedy kontrolka informujaca o wylaczeniu systemu
« Ostatnia zmiana: 23 Listopada 2006, 15:38:00 wysłana przez TRoCIn »

MaLy_RaDeK

  • Gość
Odp: VSC - doświadczenia w eksploatacji
« Odpowiedź #38 dnia: 23 Listopada 2006, 15:58:27 »
Jakie wersje Ave mają VSC?

2.0 Sol ma na 100%  :wink:

Lord D4

  • Gość
Odp: VSC - doświadczenia w eksploatacji
« Odpowiedź #39 dnia: 23 Listopada 2006, 19:46:03 »
 A czy ktoś (skoro temat o VSC) miał też problem brakiem mocy przy włączonym VSC? Ciągle walczyłem z mułowatością auta poniżej 4000 i problem rozwiązał się przypadkowo - odłączyłem VSC i auto wróciło do życia. Zresetowałem kompa i nawet z włączonym VSC autko jeździło dynamicznie - niestety po krótkim czasie wróciło wszystko do "normy" :furious3:
W ASO znaleźli błąd w kompie polegający na złych odczytach położenia kierownicy - niestety nie mają pojęcia skąd się to wzięło.
Miał ktoś coś podobnego i znalazł rozwiązanie? Zaczyna mnie męczyć ustawiczne resetowanie kompa :icon_police:

MaLy_RaDeK

  • Gość
Odp: VSC - doświadczenia w eksploatacji
« Odpowiedź #40 dnia: 23 Listopada 2006, 20:38:38 »
Tez mam podobne wrazenie, ale nie wylaczam VSC.
Opony sie topia...  :wink:


 

www.ucando.pl

www.gotujesie.pl