ostatnio chcac sie przekonac jak mysli vsc przeprowadzilem mala zabawe - na pustym parkingu pokrytym cienkim sniegiem - rozpedzamy sie do 40km/h i probojemy dosc gwałtownie skrecic tak jak to mam miejsce przy omijaniu przeszkody - vsc jest w stanie nawet za nas przyhamowac - w takiej wlasnie sytuacji malo nie wyrznalem glowa o przedni slupek na szczescie mialem zapiete pasy i to mnie uchronilo od guza - reakcja systemu byla baaardzo stanowcza i dodatkowo skuteczna

polecam zabawa przednia dla nowych userow vsc
najfajniesze jak dla mnie jest to ze vsc w ave jest na tyle nienarzucajacy sie w reakcji ze w wiekszosci przypadkow wpadania w poslizg moja reakcja wyprzedzala reakcje systemu - o tym czy vsc dziala powiadomi nas zapalona kontrolka i dosc stanowcze pikanie

a co do jezdzenia/ruszania/przyspieszania w breji sniegowej faktycznie vsc/asr mocno studzi temperament 150 konikow, z reguly jest to zwiazane z pogorszeniem osiagow (przyspieszanie) tym niemniej pozwala uniknac rowu po przeciwleglej stronie jezdni podczas gwaltownego wcisniecia pedalu gazu podczac wyprzedzania, jezeli ktos nie ma wprawy