W takim razie panowie powiedzcie mi:
Jak padnie mi w nocy na trasie żarówka w AURIS II w światłach głównych (czyli prawidłowo HIR2) a będę miał tylko stację benzynową do dyspozycji (bo bez świateł nie pojadę - samobójcą nie jestem)- to jaką żarówkę chwilowo, awaryjnie mogę bezpiecznie zamontować. Bez wciskania, kręcenia i kombinowania. Po powrocie oczywiście kupię w ASO typową.
Proszę o podanie typu (ewentualna cena jakbym nie miał przy sobie "tysięcy"). Nie musi działać na światłach długich byle bym mógł dotrzeć bezpiecznie do celu w ostrożnej jeździe. By policja się nie czepiła i by w aucie nie powodowało to jakichś zgrzytów w działaniu elektroniki. (By nie było awarii).
Proszę o rozsądną i odpowiedzialną odpowiedź.
Marek Mozets.