Ja bym to zrobil tak:
1. Zlokalizowanie brzeczyka, przeciecie jednego kabelka
2. Polaczenie dwoch kabelkow powstalych z przeciecia kabelka z pkt.1 ze stykami normalnie zwartymi przekaznika, ktory trzeba oczywiscie zakupic. Dzieki temu przekaznik bez podania na niego napiecia zwiera przeciety przewod brzeczyka wiec jest tak jakby przeciecia nie bylo czyli brzeczyk dziala i sygnalizuje otwarte drzwi, niezapiete pasy itp.
3. Cewke przekaznika z jednej strony podlaczylbym do masy a z drugiej strony do plusa zarowki swiatla cofania dzieki czemu po wrzuceniu wstecznego przekaznik zadziala rozwierajac normalnie zwarte styki a wiec odlaczajac brzeczyk na czas swiecenia swiatla cofania.
4. Dokladajac prosty uklad elektroniczny, sterujacy przekaznikiem ze zwloka powiedzmy 1sek. spowoduje, ze pierwszy bip uslyszymy a kolejnych juz nie.