Autor Wątek: Przyciemnianie szyb oraz ich demontaż w Yarku  (Przeczytany 40095 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline Sober

  • Toyot Chodzacy
  • ***
  • Wiadomości: 1143
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Przyciemnianie szyb oraz ich demontaż w Yarku
« Odpowiedź #45 dnia: 13 Lipca 2006, 00:41:49 »
Ok, poddaje się. Po całym wieczorze męczenia się stwierdzam że nie da się tego samemu zrobić :( Nie wiem jak Ci goście to robią, ale to jest jakaś wyższa szkoła magiczna :D ;-)
Seat Leon Cupra :D

Offline Red_Point

  • Toyot Spamer
  • *****
  • Wiadomości: 3466
  • Płeć: Mężczyzna
    • www.RedPoint.ilto.pl > ZAPRASZAM > Yaris, Yaris FL, Avensis ...
Odp: Przyciemnianie szyb oraz ich demontaż w Yarku
« Odpowiedź #46 dnia: 13 Lipca 2006, 07:56:35 »
ja mam u siebie na calosci wlasnie 20stke......
Niech prąd bedzie z Wami !!!

" ... objazd miasta na 18"stkach. Nie przestać! Wrócić na 20"stkach ... " Tede

Offline Sober

  • Toyot Chodzacy
  • ***
  • Wiadomości: 1143
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Przyciemnianie szyb oraz ich demontaż w Yarku
« Odpowiedź #47 dnia: 19 Lipca 2006, 11:47:08 »
Ok, znalazłem tańszy zakład - ładnie zrobili tylną szybkę, ale co ciekawe gościowi ponoć też za pierwszym razem nei wyszło (wredna ta szyba).

Mam jeszcze pytanie - jak wyjąć trójkąciki z tyłu w 5D? Nie chce za bardzo zmaltretować uszczelek... ktoś na początku tego wątku napisał że nie ma z tym problemu..
Seat Leon Cupra :D

Offline TeRmiT

  • Toyot Chodzacy
  • ***
  • Wiadomości: 869
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Przyciemnianie szyb oraz ich demontaż w Yarku
« Odpowiedź #48 dnia: 31 Grudnia 2008, 17:10:39 »
Kurcze nie wiedziałem gdzie to konkretnie napisać, przeszukałem na szybko forum i nie znalazłem odpowiedzi.
Klubowicze, powiedzcie mi czy to normalny efekt uboczny, że po przyciemnieniu tylnej szyby wysiada ogrzewanie? Wysiada w sensie, przepaliła mi się większość tych ścieżek, w Yarku ze wszystkich obecnie grzeją tylko 4 a na pozostałych widać ewidentne przerwanie (przepalenie) ścieżek.
Szyby robione w profesjonalnym zakładzie, początkowo szybka grzała jak zawsze w całości dobrze na założonej foli ale ostatnio zauważyłem że przestała mi grzać poprawnie, jadę do gościa to stwierdził, że taki jest efekt założenia foli (chciałem dobrą folię więc gościu polecił jakaś 3-warstwową) uzasadnił to tym że z biegiem lat sprawność tego ogrzewania spada i po paru latach dłużej trwa wygrzanie tej szyby, a w obecnej chwili dodatkowo nagrzanie jeszcze folii.
Rozumiem częściową utratę sprawności, ale nie tu nie chodzi chyba o utratę sprawności w sensie przepalania się kolejnych ścieżek, a przedtem działały poprawnie i naprawdę dbałem o nie gdy czyściłem auto.

Dajcie mi jakieś konkretne wytłumaczenie jak to w praktyce jest bo wkurza mnie to niemiłosiernie tym bardziej o tej porze roku i mam zamiar reklamować to u gościa jeśli będę miał na czym oprzeć moją tezę :)

Offline Sober

  • Toyot Chodzacy
  • ***
  • Wiadomości: 1143
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Przyciemnianie szyb oraz ich demontaż w Yarku
« Odpowiedź #49 dnia: 03 Stycznia 2009, 17:41:31 »
Gość opowiada bzdury - musiał uszkodzić ogrzewanie przy zakładaniu albo zrywaniu folii. U mnie nie ma żadnych problemów z ogrzewaniem a jego szybkość się nie zmieniła.
Seat Leon Cupra :D

Offline TeRmiT

  • Toyot Chodzacy
  • ***
  • Wiadomości: 869
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Przyciemnianie szyb oraz ich demontaż w Yarku
« Odpowiedź #50 dnia: 03 Stycznia 2009, 22:21:10 »
No właśnie podejrzewam, że gościu musi coś nie tak robić przy zakładaniu bo znajomemu który też u niego robił szyby (tyle że on ma P 206) zrobiło się to samo przestało grzać i popękały ścieżki tworząc lekkie bąble z parą wodną. Tylko czy ktoś orientuje się jakim sposobem zakładają te folie i jak to mógł uszkodzić i czy teraz da się to jakoś naprawić?

Offline Sober

  • Toyot Chodzacy
  • ***
  • Wiadomości: 1143
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Przyciemnianie szyb oraz ich demontaż w Yarku
« Odpowiedź #51 dnia: 05 Stycznia 2009, 10:35:12 »
No to chyba sam sobie odpowiedziałeś... pod folią nie powinno być żadnych bombelków z parą wodną. Może gość niedokładnie usunął wodę spod folii? Inna teoria może być taka że używa do nakładania folii jakiegoś detergentu który powoduje niszczenie z czasem ścieżek ogrzewania... (?)
Seat Leon Cupra :D

Offline Radex

  • Moderator
  • Toyot Zmotoryzowany
  • ******
  • Wiadomości: 2611
  • Płeć: Mężczyzna
    • Widok - Modzelewscy
Odp: Przyciemnianie szyb oraz ich demontaż w Yarku
« Odpowiedź #52 dnia: 05 Stycznia 2009, 10:42:51 »
nie wiem czy dobrze rozumuje, ale ... jezeli gosc uszkodzil jakas sciezke to przez reszte idzie "wiekszy" prad (omijajac uszkodzona) i kolejne juz sie przepalaja samoistnie .... zeby uszkodzic sciezke nie trzeba duzo ... ja kiedys zarysowalem plastikiem i przestala grzac .. potem polecialy kolejne dwie (samoistnie)  ... ale to takie moje gdybanie  <diabel>
« Ostatnia zmiana: 05 Stycznia 2009, 10:44:32 wysłana przez Radex E9 »

Offline TeRmiT

  • Toyot Chodzacy
  • ***
  • Wiadomości: 869
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Przyciemnianie szyb oraz ich demontaż w Yarku
« Odpowiedź #53 dnia: 05 Stycznia 2009, 19:04:34 »
Na to wygląda że musiał uszkodzić jedną i poleciała potem reszta chociaż teraz pozostałe 5 lini grzeje i nie pali się o dziwo.
Jednak po założeniu foli przez jakieś 2 tygodnie szyba grzała dobrze i nie przepalało się nic. Z tymi bąblami to wygląda na to że powstały właśnie po przepaleniu tzn tam gdzie pękła ścieżka z ogrzewania.

No ale nadal kwestia jak to naprawić? Bo póki mi tego koleś nie uzna to sam sobie tej folii nie zerwę bo potem znów zapłacę za ponowne zakładanie  :-(

Offline SZYMON14

  • Toyot Spamer
  • *****
  • Wiadomości: 4796
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Przyciemnianie szyb oraz ich demontaż w Yarku
« Odpowiedź #54 dnia: 15 Listopada 2010, 14:57:17 »
Ja przyciemniłem szyby w ubiegły piątek. Efekt tylna szyba zero bąbelków. Boczne miały bąbelki które sukcesywnie się zmniejszą - ale nadal są widoczne. Facet powiedział, że folia schnie kilka dni i wszystko powinno dobrze przylegać. Czy ktoś z was spotkał się z czymś takim? Czy to rzeczywiście kwestia czasu ( nie zamierzam czekać dłużej niż tydzień)?

Swoją drogą trochę przegiąłem szyby mają zbyt niską przepuszczalność na rękę było by mi gdyby zerwali foli i nakleili coś o wyższej przepuszczalności.  <diabel> <diabel> <diabel> <diabel>  Tylna szyba już przepadła ale boczne...


Yaris 1.3 2005 r., Auris 1.6 2010 r., Auris 1.3 2012 r.

Offline TeRmiT

  • Toyot Chodzacy
  • ***
  • Wiadomości: 869
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Przyciemnianie szyb oraz ich demontaż w Yarku
« Odpowiedź #55 dnia: 15 Listopada 2010, 18:03:25 »
Z tą przepuszczalnością to wiem co teraz czujesz też mam jeden z najwyższych stopni przyciemninia do tego 3-warstwowa folia (nie wiem teraz ile to jest przepuszczalności) ale początkowo to była dla mnie masakra, na tyle spora że zdecydowałem się założyć do tak małego autka czujniki parkowania :P
Ale jakbym dzisiaj wybierał to nie zmieniłbym zdania i założył to samo :D efekt jest super i ogromnie sobie chwalę to nocą, gdy jedzie za mnie taki przydupas z rozregulowanymi światłami świecąc w niebo  :cool: w ciągu dnia też przydatne teraz gdy gdzieś parkuje nie chowam już plecaka czy czegokolwiek do bagażnika tylko wrzucam na tylne siedzenie bo i tak nic nie widać  <diabel>

Bąbelki po montażu zeszły u mnie szybko kwestia kilku dni, jedynie minimalne pęcherzyki zostały w miejscach gdzie na tylnej szybie przepaliły mi się ścieżki (tyle dobrze że widać to jedynie z bardzo bliska i od wewnątrz)

Offline SZYMON14

  • Toyot Spamer
  • *****
  • Wiadomości: 4796
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Przyciemnianie szyb oraz ich demontaż w Yarku
« Odpowiedź #56 dnia: 24 Listopada 2010, 13:09:49 »
No te pęcherzyki znikają ale w takim tempie to chyba dopiero za miesiąc. Co do odcienia - to powoli się do niego przekonuję. Komfort prowadzenia autka nocą zdecydowanie większy.


Yaris 1.3 2005 r., Auris 1.6 2010 r., Auris 1.3 2012 r.

Offline J.Graph

  • Toyot Zmotoryzowany
  • ****
  • Wiadomości: 2336
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Przyciemnianie szyb oraz ich demontaż w Yarku
« Odpowiedź #57 dnia: 24 Listopada 2010, 13:18:59 »
Mi bąbelki znikneły po 2 dniach ... Ale to był środek lata więc ...
Generalnie popieram przyciemnianie na "maksa" ... ja mam nałożone na szyby folie 5% ...
W samochdach typu Starlet, Yaris to problemu nie ma ...
W autach typu Previa moim zdaniem wymagana jest kamera cofania lub czujniki ...
Jeśli zdarza mi sie cofać na jakiejś leśnej ulicy gdzie nie ma żadnej latarni to jest masakra ... totalnie nic przez szyby nie widać ...
Zbyszek mi ostatnio powiedział: "Janku treba sie nauczyć korzystać z lusterek" ... ma racje ale w bocznych nie wszystko sie zobaczy ...
Już mija 2 rok jak mam przyciemnione szyby i ani razu o nic nie zawadziłem tak więc chyba umiem z nich korzystać ;)

EDIT:

Swoją drogą szyb klejonych sie nie wyjmuje ... po to jest na nich czarny pasek na którym kończy sie folia ... minusem jest tylko to że nie można szyby zabrać do domu i na spokojnie tego zrobic ...
« Ostatnia zmiana: 24 Listopada 2010, 13:45:01 wysłana przez J.Graph »

Offline herkules

  • Toyot Pełzający
  • **
  • Wiadomości: 440
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Przyciemnianie szyb oraz ich demontaż w Yarku
« Odpowiedź #58 dnia: 27 Czerwca 2012, 11:00:25 »
u mnie w poniedziałek skończyła się era przyciemnionych szybek bocznych w polu widzenia kierowcy - przez 4 lata raz trafiłem na niebieskiego mądralę który zatrzymał mi dowód bez mandatu :) - w 1 dzień bez zdejmowania miałem dowód znowu. Tym razem w ciągu 3 tyg. miałem 2 kontrole i pech chciał,  że trafiłem na tego samego niebieskiego z którym za 1 razem "umówiłem się" że nie zabierze mi dowodu jak zdejmę... no i pech chciał, że nie minął m-c i znowu... tym razem mimo moich czarów, że nie ustaliliśmy terminu realizacji naszej umowy nie ustąpił (ale + że bez mandatu) ... znowu bym odzyskał dowód bez zdejmowania folii ale nie chcę się bawić w kotka i myszkę - dodatkowo w wakacje mam plany zjechania połowy europy i nie uśmiechałoby mi się gdyby "obcy" niebieski gdzieś na końcu świata fikał mi "eurowym" taryfikatorem i kazał zdjemować na miejscu :) - w związku z powyższym udałem się do firmy która zakładała mi zaraz po zakupie i zdjęli mi, wyczyścili i ... nie mogę odżałować bo tak fajnie się prezentował :)
« Ostatnia zmiana: 27 Czerwca 2012, 11:02:39 wysłana przez herkules »


 

www.ucando.pl

www.gotujesie.pl