Autor Wątek: czy kupic Auris 2011 1.4 diesel ?  (Przeczytany 30739 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline sebastiw

  • Toyot Chodzacy
  • ***
  • Wiadomości: 637
  • Płeć: Mężczyzna
  • Samochód:: Corolla TS 2.0
Odp: czy kupic Auris 2011 1.4 diesel ?
« Odpowiedź #15 dnia: 20 Lutego 2018, 21:46:52 »
Hybryda fajna rzecz, mój plan na następne auto.

Gawith

  • Gość
Odp: czy kupic Auris 2011 1.4 diesel ?
« Odpowiedź #16 dnia: 20 Lutego 2018, 21:52:49 »
Tak czy siak dizel to niestety koszty turba, dwumasa, dpf i tak dalej. A hybryda w lepszych pieniądzach a z mniejszą awaryjnością i gwarancją 10 lat
Dwumasa w 1.4 d4d? Od kiedy?
Co do hybryd to żadna nie spali ci tak mało w trybie mieszanym co diesel 1.4 d4d.

Offline Stivo

  • Toyot Zmotoryzowany
  • ****
  • Wiadomości: 2899
Odp: czy kupic Auris 2011 1.4 diesel ?
« Odpowiedź #17 dnia: 20 Lutego 2018, 21:53:24 »
Jak miałem od zawsze dizle toyoty od 2.0 D-4D w górę tak teraz lepszego napędu nie widzę aniżeli hybryda za śmieszne pieniądze w porównaniu do silników wysokoprężnych.

Pokaż mi wynik z 1.4 D-4D w obojętnie jakim cyklu który potrafi spalić w 100 km 4,5l przy normalnej jeździe (jak u mnie to praca 8 km dziennie). Nie kpij proszę bo jeździłem i 1.4 i 2.0 a chile 2.2 w dizlu. Nie ma w ogóle rozmowy pomiędzy dizlem a hybrydą. Już o częściach nie wspominam które wymagają wymiany z D-4D po kilkunastu tysiącach.
https://photos.app.goo.gl/GSB3jC5GRuu7oVnr1

Prawie sto pykło przy jeździe mieszanej. Pół po mieście i pół obwodnica. Potrafisz się zbliżyć do tego wyniku z wyprzedzeniem i bez jakiegoś eko drajwingu w 1.4? Pomijam fakt że jeździłem na Break bo sprawdzałem jak to się ma do ładowania akumulatorów co zwiększa spalanie.

Co do dwumasy owszem 1.4 nie ma kosztem buczenia i wibracji zazwyczaj. A jak ma to niestety ból przy wymianie.
« Ostatnia zmiana: 20 Lutego 2018, 22:21:31 wysłana przez Stivo »

Offline vagon1

  • Toyot Pełzający
  • **
  • Wiadomości: 287
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: czy kupic Auris 2011 1.4 diesel ?
« Odpowiedź #18 dnia: 20 Lutego 2018, 22:32:42 »
Stivo, widzę, że z niejednego diselka ropę piłeś. Jak można szacować żywotność wtrysków/turbinki w 1FL? Przy normalnym użytkowaniu z tendencją do głaskania autka :)
Jakie są kamienie milowe jakich głównych wydatków pod względem przebiegu?
Do rozmowy dodam, ze u mnie normalna jazda w mieście 10km do roboty to 6.3L średnio więc jest więcej jakby nie patrzeć.
Auris I 1.4 D-4D 2010 FL Premium EU5 1NDTV NDE150L-DHFNXW

Offline Stivo

  • Toyot Zmotoryzowany
  • ****
  • Wiadomości: 2899
Odp: czy kupic Auris 2011 1.4 diesel ?
« Odpowiedź #19 dnia: 20 Lutego 2018, 22:48:07 »
W 2.0 i 2.2 szybko zaczęły się problemy bo przed 150 tys. Typu uszczelka pod głowicą, wytrysk, końcówki drążków, zapieczone świecę i padnięte nagrzewnkce spalinowe a bez nich jazda w zimnie to katorga. Jebie spalinami w kabinie, samochód wiecznie nie może ogrzać kokpitu a pali jak wściekły po 10l na krótkich dystansach a wymiana sterownika eberszprahera czy jakoś tak kosztuje prawie dwa koła. Jednak dziękuję za ten sh!t. Hybryda nagrzeie sie w 3 minuty na postoju a dizel w 15 dalej niedomaga. Zawsze byłem anty na benzyny ale trzeba było dopuścić fakt do umysłu ze dizel na trasach do 30k jest kompletną porażką jeśli można to nazwać trasą. Bo pamiętajmy że wskaźnik temperatury pokazuje nam obecną temperaturę cieczy a nie silnika ani oleju co nas niejednokrotnie kusi do pałownia tak naprawdę na nie do końca sprawnym silniku.
« Ostatnia zmiana: 20 Lutego 2018, 23:01:10 wysłana przez Stivo »

Gawith

  • Gość
Odp: czy kupic Auris 2011 1.4 diesel ?
« Odpowiedź #20 dnia: 21 Lutego 2018, 21:18:51 »
Pokaż mi wynik z 1.4 D-4D w obojętnie jakim cyklu który potrafi spalić w 100 km 4,5l przy normalnej jeździe (jak u mnie to praca 8 km dziennie). Nie kpij proszę bo jeździłem i 1.4 i 2.0 a chile 2.2 w dizlu. Nie ma w ogóle rozmowy pomiędzy dizlem a hybrydą. Już o częściach nie wspominam które wymagają wymiany z D-4D po kilkunastu tysiącach.
Jak już tak to ja w 1.4 d4d mam 5.2-5.4l po mieście i 3,7 - 4,3l w trasie. Jadąc w trasę hybrydą uzyskasz taki wynik? Żeby w hybrydzie zrobić 4.5l to trzeba jeździć jak emeryt. Wystarczy zamówić taxi w Krakowie czy Warszawie (prius) i wtedy można zobaczyć realne spalanie hybrydy na poziomie 6l. Chyba, że nie jeździsz taxi.
Wymień jakie części trzeba wymienić w dieslu po kilkunastu tysiącach? Póki co od kilku lat (kilkaset tys km) wymieniam tylko olej, filtry i klocki+tarcze.
« Ostatnia zmiana: 21 Lutego 2018, 21:36:18 wysłana przez Gawith »

Offline sebastiw

  • Toyot Chodzacy
  • ***
  • Wiadomości: 637
  • Płeć: Mężczyzna
  • Samochód:: Corolla TS 2.0
Odp: czy kupic Auris 2011 1.4 diesel ?
« Odpowiedź #21 dnia: 21 Lutego 2018, 21:48:47 »
Gawith: spalanie rewelacyjne. Ja jeżdżę naprawdę spokojnie i na trasie mi wychodzi 4,5 l/100 (większość to drogi jedno jezdniowe, poza zabudowanym - średnie prędkości 80-90kmh, a tak z 30-40% trasy to dwupasmówki - wtedy jadę 110-120kmh), w mieście litr więcej. Rzuć proszę jakieś rady jak zejść na lepszy wynik w trasie.

Offline przmor

  • Toyot Spamer
  • *****
  • Wiadomości: 3962
Odp: czy kupic Auris 2011 1.4 diesel ?
« Odpowiedź #22 dnia: 21 Lutego 2018, 21:48:57 »
Skoro te hybrydy takie zle to dlaczego tak duzo ich na taxi jezdzi?

Gawith

  • Gość
Odp: czy kupic Auris 2011 1.4 diesel ?
« Odpowiedź #23 dnia: 22 Lutego 2018, 08:34:29 »
Rzuć proszę jakieś rady jak zejść na lepszy wynik w trasie.
U mnie spalanie spadło o litr po wywaleniu DPF i chiptuningu. Co do stylu jazdy to po prostu nie traktuję mojego auta jak bolidu F1.
 


Offline sebastiw

  • Toyot Chodzacy
  • ***
  • Wiadomości: 637
  • Płeć: Mężczyzna
  • Samochód:: Corolla TS 2.0
Odp: czy kupic Auris 2011 1.4 diesel ?
« Odpowiedź #24 dnia: 22 Lutego 2018, 08:41:50 »
No to racja, DPF na pewno zwiększa spalanie.


Offline fazibazi

  • Moderator
  • Toyot Zmotoryzowany
  • ******
  • Wiadomości: 2272
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: czy kupic Auris 2011 1.4 diesel ?
« Odpowiedź #25 dnia: 22 Lutego 2018, 09:07:26 »
wywaleniu DPF i chiptuningu

To nie porównujesz serii do serii.
AURIS I 2011 HSD LPG - ecowarrior
Webasto TTE z GSM, VIOFO A119, iCar pro do HA i takie tam..

Offline Maciej Loret

  • Toyot Chodzacy
  • ***
  • Wiadomości: 690
  • Płeć: Mężczyzna
    • Biuro Rachunkowe Małgorzata Loret Przyłęki k/Bydgoszczy
Odp: czy kupic Auris 2011 1.4 diesel ?
« Odpowiedź #26 dnia: 22 Lutego 2018, 09:30:49 »
No to racja, DPF na pewno zwiększa spalanie.

Wycinanie DPF, to świetna akcja proekologiczna dla kogoś, kto twierdzi że diesel mniej truje niż benzyna... :)
Corolla CVT 2016
Yaris HSD 2016

Offline sebastiw

  • Toyot Chodzacy
  • ***
  • Wiadomości: 637
  • Płeć: Mężczyzna
  • Samochód:: Corolla TS 2.0
Odp: czy kupic Auris 2011 1.4 diesel ?
« Odpowiedź #27 dnia: 22 Lutego 2018, 09:34:19 »
Widzę, że dalej masz problem, teraz do tego nadinterpretujesz. To jest niezbyt mądre.

Ja nie mogę jeździć dieslem bez DPF, po kilku km mam dość.
Natomiast faktem jest, że DPF zwiększa spalanie i mimo Twoich dziwacznych komentarzy nic tego nie zmieni.

Offline Maciej Loret

  • Toyot Chodzacy
  • ***
  • Wiadomości: 690
  • Płeć: Mężczyzna
    • Biuro Rachunkowe Małgorzata Loret Przyłęki k/Bydgoszczy
Odp: czy kupic Auris 2011 1.4 diesel ?
« Odpowiedź #28 dnia: 22 Lutego 2018, 10:12:28 »
Widzę, że dalej masz problem, teraz do tego nadinterpretujesz. To jest niezbyt mądre.


Widzisz, ja miałem zwykle "3" z polskiego, matmy czy fizyki. Ale w dobrej szkole i u dobrych nauczycieli.
Nie piszę pierdół, że silnik benzynowy bardziej truje niż silnik diesla, bo do tego wystarczy potrafić czytać i rozumieć to, co się czyta (nawet dane katalogowe, w których jak wiemy producenci diesla "troszkę" kantowali), uważałem też na chemii (troszkę bardziej) i na biologii (troszkę mniej).
Dodatkowo wycinając DPF w dieslu, można by powiedzieć, że benzyna jest ekologiczna w stosunku do diesla.

Corolla CVT 2016
Yaris HSD 2016

Offline Dombrek

  • Toyot Pełzający
  • **
  • Wiadomości: 240
Odp: czy kupic Auris 2011 1.4 diesel ?
« Odpowiedź #29 dnia: 22 Lutego 2018, 10:50:25 »
Wycinanie DPF - fajny pomysł. To podobnie jak po awarii skrzyni automatycznej wymiana na ręczną, usunięcie uszkodzonego zawieszenia samopoziomującego na standardowe czy wsadzanie no-name'owych wahaczy przy wymianie zużytego zawiasu. Po co naprawiać "stare" auto?!
Niektórzy zapominają, że eksploatacja pojazdu nie sprowadza się do tankowania, wymiany oleju i kilku filtrów, a czasem opon. I potem głupie gadanie jaki to diesel jest wspaniały i ekonomiczny. Śmierdzi, klekocze, truje, a naprawy są absurdalnie drogie. Ekonomia pełną gębą.
Oczywiście przy sprzedaży lub na forach każdy mówi jakie to ma zadbane, wspaniałe auto, różniące się od salonowego tylko i wyłącznie innym wskazaniem na liczniku przebiegu.


 

www.ucando.pl

www.gotujesie.pl