Cześć, pod koniec 2019 roku planuję zakup autka klasy C. Rozmyślam nad nowymi: Corollą sedan (1.8/2.0 o ile będzie dostępna...), Mazda 3 sedan (oczywiście SkyActiv-X) i najpewniej Octavia 4 (z crapowatym DSG z suchymi sprzęgłami czego się boje... ale to może być piękne auto no i liftback co jest ultra zaletą).
Pytanie 1) Jak myślicie, są szanse na 2 litrówkę w sedanie (nawet po jakimś czasie)?

Nie ukrywam że taka Corolla sedan z 2 litrówką to byłoby coś. Darmowe parkowanie w kilku miastach... niezawodność (z tego co się orientuje 1.8 HSD nie ma sprzęgła, alternatora, i chyba rozrządu [zębatki?]?). W trasie pewnie nie narzekałbym na 1.8 HSD mająć świadomość o specyfikacji tego silnika ale jednak ta moc z 2.0... dałaby pewien komfort nawet przy wyprzedzaniu.
Ofc. myślę o corolli sedan w wersji executive (skóra+jbl). Na to założyć ceramikę (auto po spłacie leasingu miałby mi służyć w sumie przynajmniej te 7 lat od zakupu). Docelowo miasto 60% + 20% autostrady + 20% normalna jazda pozamiejska (70-90km/h).
Pytanie 2) Co ich mogło skłonić do olania 2.0 HSD w przypadku sedana? Tymczasowe rozwiązanie nim ogarną/rozwiną produkcję?
Pytanie 3) Kiedyś coś słyszałem o tym że Toyota w nowej corolli ma dać nowe eCVT z "launching gear" (bieg startowy). To dotyczy tylko amerykańskiej 2.0 czy też hybryd europejskich?
Rozmawiał ktoś już w ASO z handlowcem kiedy mogą się pojawić oficjalne cenniki?
Swoją drogą lipa że corolla produkowana będzie w UK (hatch i kombi?) i Turcji (sedan)... bo obniżka akcyzy na auta japońskie je ominie szerokim łukiem (10% -> 0%) gdzie np. Lexus i Mazda zyska. No i chyba Camry nie wiem czy nie jest produkowana w kraju usychającej wiśni bo nie słyszałem by miała być produkowana w EU.
