Ja dostałem z samochodem gratis komplet dywaników welurowych.
Ale na wilgotne sezony zamówiłem dodatkowo dywaniki gumowe z Toyoty. Wszystko ładnie, ale po kilku dniach w samochodzie zaczęło "pachnieć" zgniłymi ziemniakami.
Na razie wywaliłem te gumowe dywaniki, bo skojarzyłem, że zapach zaczął pojawiać się po ich umieszczeniu w samochodzie. Sprawdzę po kilku dniach czy to naprawdę efekt gumy z dywaników, czy może coś innego. Choć żadnych warzyw nie woziłem, żeby coś gdzieś mogło wpaść i zacząć gnić.
Czy mieliście podobne efekty przy oryginalnych dywanikach gumowych z Toyoty?