Witam,
od niedawna posiadam Auris 2007 r. 1,4 D4D 90KM. Miałem problemy z odpalaniem szczególnie podczas ostatnich mrozów. Auto długo kręciło, jak już w końcu załapało to mocno kopciło i jakby na samym początku nie pracowało na wszystkich cylindrach. Sprawdziłem świece, dwie spalone, jedna urwana; wymieniono, problem dalej występuję. Sprawdziłem i do świec nie dochodzi napięcie, chciałem sprawdzić przekaźnik ale nie mogę go znaleźć. Czy ktoś może wie gdzie on się znajduję? I w jaki sposób można go zdiagnozować?
Jeżeli to nie przekaźnik to co? Spotkał się ktoś z podobnym problemem?