Dzień dobry,
posiadam Toyotę Auris 1,4 d4d 2007. Dziś normalnie odpaliłem auto, cofając zgasł, trochę się zdziwiłem, ale myślałem, że może za mało gazu czy coś. Ponownie odpaliłem, spod maski wydobywały się spaliny i silnik pracował bardzo nierówno i głośno. Szybko zgasiłem silnik. Zajrzałem pod maskę i zauważyłem, że stopka jednego z wtryskiwaczy jest pęknięta, wtryskiwacz cały w paliwie.
Czy ktoś spotkał się z podobnym przypadkiem? Co może być tego przyczyną? Wada stopki, jej wcześniejsze uszkodzenia w jakiś dziwnych okolicznościach? Czy może jakieś zbyt wysokie ciśnienie w cylindrze, co objawiło się urwaniem stopki. Dodam, że wczoraj auto chodziło bez problemu.