Zapoznałem się z treścią dotyczącą relingów zastępczych i też mam wątpliwości czy końcówki (nakładki) nie będą spadać.
Jak miałem Hondę CRV to miałem belki dachowe i instalowałem bez relingów, lecz tam odległość między belkami była odpowiednia aby założyć uchwyty do nart, w RAV4 jest inaczej, jest duża odległość między mocowaniami przód-tył i odpada mocowanie belek bezpośrednio do oryginalnych otworów. Widziałem w salonie taką opcję, że jedna belka jest mocowana do otworów oryginalnych a druga za pomocą obejmy do krawędzi dachu, te rozwiązanie odpada, gdyż powoduje odkształcenie uszczelki drzwi i z czasem będzie tam nieszczelność po demontażu belki.
Pozostaje opcja zakupu porządnych relingów i dopiero montaż belek i uchwytów nart lub box.
Poczekam, może więcej osób opisze swoje doświadczenia z eksploatacji relingów zastępczych, wtedy wybiorę najlepszą opcję lub kupię używane oryginalne.