Witam.
Z drzwiami było OK'i, ale jak napisałem, moje córki nie mają niestety dla nich litości, przy zamykaniu. Pewnie było to tak, że ja zauważyłem fakt jak puszczone drzwi zamiast sięzamknąć, odbiły się. W tej chwili nie zamykają siębez pewnego"trzaśnięcia".
No ale nie ma tragedii.
Lubięjak wszystko działa Ok.
Denerwuje mnie to i tyle. Oczywiście, czytałem już na wszelkich forach dobre rady, ale przyznam, że myśl prezentowana przez was jest czymś nowym :aclap .
Zawsze myślałem, że drzwi opadają, więc trzeba je podnieść. Z waszych wypowiedzi wynika, że trzeba je dać niżej.
Sprawdzę.
Pozdrawiam.
PS.No i Sobota sięzaczęła :-DD więc smacznego grilowania wszystkim! :athunbsup