Autor Wątek: Nagła śmierć rozrusznika? Auris 2008  (Przeczytany 2000 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline novak93lucas

  • Toyot Leżący
  • *
  • Wiadomości: 8
Nagła śmierć rozrusznika? Auris 2008
« dnia: 25 Kwietnia 2018, 18:30:09 »
Dzień dobry wszystkim forumowiczom,
Jeszcze dobrze nie rozwiązałem zagadki w postaci portu Aux w moim samochodzie a już pojawił się nowy problem. Tym razem problem w uruchomieniu silnika, otóż w piątek samochód pokonał dobre 200km, był odpalany wielokrotnie i za każdym razem nie sprawiało mu to najmniejszego problemu.
Za to w sobotę podczas próby odpalenia rozrusznik w ogóle nie dawał znaku życia, nie wydawał z siebie nawet najmniejszego odgłosu. Nie było w międzyczasie żadnej mechanicznej ingerencji w samochód, akumulator jest w porządku - podczas próby odpalenia z kabli podpiętych pod VW Sharana nadal nie było odzewu. Dla zasady odpiąłem jeszcze aku na kilka minut z nadzieją, że wszystko co mogło blokować rozruch od strony komputera ulegnie resetowi. Bezpieczniki są w porządku, wszystkie kontrolki zapalają się jak należy i przygasają w momencie przekręcenia kluczyka.
Czy faktycznie rozrusznik może tak z dnia na dzień umrzeć nie dając w ogóle wcześniej znać wydawanymi odgłosami/problemami z rozruchem? A może problem leży w czymś zupełnie innym?
PS Ojciec mówił, że raz mu się takie coś przydarzyło podczas zakupów i nie mógł odpalić samochodu, ale przekręcał kilka razy kluczyk i w końcu go odpalił - może to oznacza problemy ze stacyjką?
Dziękuje za potencjalne naprowadzenie na właściwy trop i życzę miłego dnia.

Offline szwagru11

  • Toyot Pełzający
  • **
  • Wiadomości: 237
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Nagła śmierć rozrusznika? Auris 2008
« Odpowiedź #1 dnia: 25 Kwietnia 2018, 19:19:09 »
Mogły się szczotki przywiesić albo już są zużyte. Popukaj czymś w obudowę i zobacz czy zakręci.

Wysłane z mojego Redmi 4 przy użyciu Tapatalka


Offline Jarod84

  • Toyot Chodzacy
  • ***
  • Wiadomości: 589
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Nagła śmierć rozrusznika? Auris 2008
« Odpowiedź #2 dnia: 26 Kwietnia 2018, 12:10:05 »
A ja i tak sprawdziłbym akumulator.

Offline Sefeld

  • Toyot Pełzający
  • **
  • Wiadomości: 188
Odp: Nagła śmierć rozrusznika? Auris 2008
« Odpowiedź #3 dnia: 26 Kwietnia 2018, 13:22:39 »
Mogły się szczotki przywiesić albo już są zużyte. Popukaj czymś w obudowę i zobacz czy zakręci.
Trafna hipoteza, warto również sprawdzić cewkę na bendiksie

Offline arpal

  • Toyot Leżący
  • *
  • Wiadomości: 38
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Nagła śmierć rozrusznika? Auris 2008
« Odpowiedź #4 dnia: 26 Kwietnia 2018, 13:50:26 »
Sprawdź jeszcze czujnik na pedale sprzęgła.

Offline Stivo

  • Toyot Zmotoryzowany
  • ****
  • Wiadomości: 2899
Odp: Nagła śmierć rozrusznika? Auris 2008
« Odpowiedź #5 dnia: 26 Kwietnia 2018, 14:29:02 »
Wystarczy na biegu pchnąć i się odwiesi jeśli to przyczyna.

Offline novak93lucas

  • Toyot Leżący
  • *
  • Wiadomości: 8
Odp: Nagła śmierć rozrusznika? Auris 2008
« Odpowiedź #6 dnia: 26 Kwietnia 2018, 15:40:15 »
Dziękuję za odpowiedzi, tak jak mówiłem akumulator jest na 100% ok. Auto spuszczone z wzniesienia na biegu normalnie odpala. Rozrusznik nie daje o sobie znać pomimo całego tego pukania, więc albo faktycznie wyzionął ducha, albo to zupelnie nie jest z nim związane. Dzisiaj zdjąłem osłony pod kierownicą i odkręciłem słynną kostkę spod stacyjki - wygląda jak nowa, żadnych przetarć itp., wnioskuję zatem, że to też nie jej wina.
W jaki sposób można sprawdzić ten czujnik od sprzęgła? Bo przyznam szczerze, że kompletnie o tym zapomniałem.

Offline jaclub

  • Toyot Pełzający
  • **
  • Wiadomości: 127
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Nagła śmierć rozrusznika? Auris 2008
« Odpowiedź #7 dnia: 26 Kwietnia 2018, 15:50:34 »
 Daj znać co było

Offline zikr6

  • Toyot Pełzający
  • **
  • Wiadomości: 213
  • Płeć: Mężczyzna
  • Samochód:: Corolla 1,6
Odp: Nagła śmierć rozrusznika? Auris 2008
« Odpowiedź #8 dnia: 27 Kwietnia 2018, 09:24:31 »
W jaki sposób można sprawdzić ten czujnik od sprzęgła? Bo przyznam szczerze, że kompletnie o tym zapomniałem.
Podejrzewam że działa na takiej samej zasadzie jak czujnik stopu czyli 2 kable jak wciśniesz to łączy jak puścisz to nie

Offline novak93lucas

  • Toyot Leżący
  • *
  • Wiadomości: 8
Odp: Nagła śmierć rozrusznika? Auris 2008
« Odpowiedź #9 dnia: 03 Maja 2018, 15:13:01 »
Okazało się, że faktycznie rozrusznik się rozsypał. Temat do zamknięcia. Dziękuję wszystkim uzytkownikom za porady i udzielanie się w temacie :)!


 

www.ucando.pl

www.gotujesie.pl