Dam update swojej sytuacji może komuś się przyda.
Moje lokalne ASO kręciło nosem na montaż haka i nadal działający kick sensor i chciało mi wcisnąć akcesoryjny sensor za 800zł, który montują obok haka.
Oczywiście odmówiłem i postanowiłem być najgorszym rodzajem klienta czyli upierdliwym i z wymaganiami.
Powiedzieli, że skoro twierdzę, że da się zamontować hak tak żeby funkcja otwierania z kopa działała to mam kupić odpowiedni hak i przyjechać do nich na montaż wraz z instrukcją jak to zrobić.
Kupiłem więc hak Westfalii razem z dedykowaną wiązką Westfalii (obsługującą LEDy), wyszło 2300zł.
Wydrukowałem zdjęcie jak wyciąć wspornik w kick sensorze żeby hak się zmieścił no i zdjęcia z tego wątku od osób, które montowały ten sam hak i jak to ma wyglądać po montażu (żeby im nie przyszło do głowy wywalić wielkiej dziury w zderzaku).
Zaniosłem to do ASO, wytłumaczyłem co trzeba zrobić i pokazałem zdjęcia jak ma wyglądać po montażu.
Montowali to cały dzień ale zrobili. Kick sensor działa (chociaż gorzej wychwytuje ruch nogą), gniazdo się chowa no i po wyjęciu haka niemalże nie widać miejsca na hak.
Skasowali 1000zł za montaż. Razem przygoda wyszła mnie 3400 brutto.
Jedno co mnie zastanawia, być może to standardowa procedura, ale zdemontowali tylną belkę i zostawili mi w bagażniku. To normalne że trzeba ją zdjąć przy montażu haka?