Jestem posiadaczem autka Corolla 1.6 Si 16v 4a-fe. W dniu kiedy zakupiłem ten samochód rozpoczeły sięmoje problemy. Silnik w autku pochodzącym z niemiec łykał strasznie olej aż do dnia w którym podczas normalnej jazdy autko zgasło nagle. Po ponownym odpaleniu na słychać było metaliczne stuki podobne do zaworów. Przejechałem na takim silniku kilka kilometrów aż do momentu kiedy ostatecznie stanął (prawdopodobnie obrócona panewka i ostatecznie zatarty wał) :evil:.
Kalkulacja kosztów naprawy nasuneła mi myśl by wymienić silnik. Rozpoczełem poszukiwania znalazłem CARINE 1.6 96' 105kkm 4a-fe i postanowilem przerzucic ten silnik. Cala operacja trwała 10 godzin. Po drodze napotkalismy kilka przeszkód gdyz okazalo sie ze silnik ten jest w wersji angielskiej (autko z kierownicą z prawej). Przekręceniu wymagaly rozrusznik, przepustnica, alternator, zaplon. Wymiany wymagalo tez sprzeglo.
W dniu dzisiejszym autko jezdzi nawet dosc sprawnie lecz nie do końca pozbyłem sięwątpliwości i jak sądze pewnych usterek.
:cwalbrush Po pierwsze czy dobrze zrobiłem ze wstawilem silnik z toyoty cariny.
:cwalbrush Autko mocno rwie ale na niższych obrotach a z chwila ich wzrostu jak by slablo.
:cwalbrush Mam wątpliwość gdyż czytałem o czyś takim jak LB nie wiem czy jak to było w carinie to u mnie jest to tez w corolli. czytalem cos o innej konstrukcji silnika cariny nie wiem czy to prawda gdyz w starym motorie corolli mialem troszke inaczej wygladajace wtryskiwacze.)
:cwalbrush Kolejnym probleme jest błąd wskazywany przez komputer (41 - Przełącznik biegu jałowego i szerokiego otwarcia przepustnicy lub czujnik położenia przepustnicy, obwód otwarty lub zwarty (mam problemy z obrotami i z tym slabnieciem na wyzszym biegu)
UUUUUUFFFF duzo pisania ale to i tak czesc opisu
I tu moja prośba o jakieś sugestie. Prosze o wskazówki
:D :D