Ja bym nie czekał. Im szybciej zabezpieczysz, tym większe szanse że ruda się za to nie weźmie.
Tutaj nie ma chyba co za dużo naprawiać. Zaprawka kupiona w ASO i po kłopocie.
ASO raczej nie będzie się bawić w taki drobne sprawy, no chyba że się uprzesz i nie szkoda Ci kasy.
Co do gwarancji, to ona nie obejmuje uszkodzeń lakieru a jedynie sytuację kiedy przerdzewieją blachy od wewnątrz na zewnątrz. W drugą stronę gwarancja nie działa.
Piszę to na podstawie własnych doświadczeń z ASO i uszkodzonym lakierem.
Tak więc, kupujesz zaprawkę w ASO i robisz sam, ewentualnie kupujesz zaprawkę w ASO i oddajesz do studia detailingowego. W obu wypadkach wyjdzie na pewno taniej niż w ASO. A kto wie czy i nie lepiej
