Autor Wątek: Odprysk na lakierze  (Przeczytany 12069 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline sandman_3891

  • Toyot Leżący
  • *
  • Wiadomości: 64
  • Płeć: Mężczyzna
Odprysk na lakierze
« dnia: 04 Czerwca 2018, 09:09:09 »
Witam,

Po umyciu samochodu spotkała mnie taka niemiła niespodzianka...

https://zapodaj.net/df2ecb0f145ac.jpg.html

Oczywiście na środku maski...  :-(

Jak sądzicie, ze zrobieniem porządku można wstrzymać się do zimy, czy raczej nie ma na co czekać. Z uwagi na to, że auto jest w trakcie 3 letniej gwarancji nie ma większego sensu kombinowanie z naprawą tego uszkodzenia poza ASO. Macie może jakąś wiedzę na temat szacunkowego kosztu takiego przedsięwzięcia?

Jak zwykle będę wdzięczy za Wasze sugestie.
Spalanie - Motostat.pl

Offline Marcin_G

  • Toyot Leżący
  • *
  • Wiadomości: 99
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Odprysk na lakierze
« Odpowiedź #1 dnia: 04 Czerwca 2018, 09:59:04 »
Ja bym nie czekał. Im szybciej zabezpieczysz, tym większe szanse że ruda się za to nie weźmie.
Tutaj nie ma chyba co za dużo naprawiać. Zaprawka kupiona w ASO i po kłopocie.
ASO raczej nie będzie się bawić w taki drobne sprawy, no chyba że się uprzesz i nie szkoda Ci kasy.
Co do gwarancji, to ona nie obejmuje uszkodzeń lakieru a jedynie sytuację kiedy przerdzewieją blachy od wewnątrz na zewnątrz. W drugą stronę gwarancja nie działa.
Piszę to na podstawie własnych doświadczeń z ASO i uszkodzonym lakierem.
Tak więc, kupujesz zaprawkę w ASO i robisz sam, ewentualnie kupujesz zaprawkę w ASO i oddajesz do studia detailingowego. W obu wypadkach wyjdzie na pewno taniej niż w ASO. A kto wie czy i nie lepiej ;)

pireus

  • Gość
Odp: Odprysk na lakierze
« Odpowiedź #2 dnia: 04 Czerwca 2018, 10:24:57 »
Naprawa typu smart, albo samemu zaprawka, albo kredka i wosk. Jak widzę podkład jest , to i tak nie będzie rdzewiało. Ja bym poprzestał na trzecim rozwiązaniu. Następne odpryski to tylko kwestia czasu.

Offline Mieciu

  • Toyot Pełzający
  • **
  • Wiadomości: 302
Odp: Odprysk na lakierze
« Odpowiedź #3 dnia: 04 Czerwca 2018, 12:24:19 »
U mnie po 2 latach robiłem samodzielnie ok 6 zaprawek(odpryski ok 2-3mm).
Po dokładnym umyciu i odtłuszczeniu izopropanolem wpuściłem wykałaczką po kropelce zaprawki (z allegro)
Mija prawie kolejny rok i kolejne 2 kropki się pojawiły. Te stare trzymają się bez zarzutu, nic nie wyłazi.

Wystarczy jedna szybsza jazda za autem bez chlapaczy po drodze ze żwirkiem (np przy jakiejś budowie) i masz kropki na masce/szybie.
Nic z tym się nie poradzi...

Offline sandman_3891

  • Toyot Leżący
  • *
  • Wiadomości: 64
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Odprysk na lakierze
« Odpowiedź #4 dnia: 04 Czerwca 2018, 14:29:32 »
Dzięki za podpowiedzi!

Zamówiony lakier zaprawkowy na allegro, we will see :)

Sądzę, że z uwagi na mikroskopijną wielkość uszkodzenia powinno być ok :)

Dzięki za podpowiedzi!
Spalanie - Motostat.pl

Offline Mieciu

  • Toyot Pełzający
  • **
  • Wiadomości: 302
Odp: Odprysk na lakierze
« Odpowiedź #5 dnia: 04 Czerwca 2018, 15:38:40 »
tutaj fajnie pokazane:
https://www.youtube.com/watch?v=VQQF1FabEXE

Ja właśnie zaprawkami ara system (z allegro) robiłem swoje obie toyoty i żebym nie pamiętał gdzie to robiłem to ciężko zauważyć.
Jedną większą robiłem tak jak na filmie, ze szlifowaniem na mokro papierkiem 2000 i 2500 - zajęło pół dnia, ale satysfakcja ogromna.
Warto wlać w dziurkę z lekką górką niż za płytko.

tutaj bardziej fachowo :-)
https://www.youtube.com/watch?v=vkrp9zjuM54

« Ostatnia zmiana: 04 Czerwca 2018, 15:53:51 wysłana przez Mieciu »

Offline sandman_3891

  • Toyot Leżący
  • *
  • Wiadomości: 64
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Odprysk na lakierze
« Odpowiedź #6 dnia: 04 Czerwca 2018, 22:21:36 »
tutaj bardziej fachowo
https://www.youtube.com/watch?v=vkrp9zjuM54

To już zdecydowanie wyższa szkoła jazdy :)
Spalanie - Motostat.pl

Offline Stivo

  • Toyot Zmotoryzowany
  • ****
  • Wiadomości: 2899
Odp: Odprysk na lakierze
« Odpowiedź #7 dnia: 04 Czerwca 2018, 22:44:18 »
Ja byłem u znajomego mechanika bo już mam kilka odpryskow i stwierdził że szkoda pchać kasy, wyjdzie ruda wtedy się naprawi a nóż widelec ktoś delikatnie przydzwoni i dostaniesz nową maskę z OC. Już tak drzwi i zderzak tylni wymieniłem a miałem to robić z własnej kieszeni. Kilka tysięcy do przodu

pireus

  • Gość
Odp: Odprysk na lakierze
« Odpowiedź #8 dnia: 04 Czerwca 2018, 23:00:34 »
mam kilka odpryskow i stwierdził że szkoda pchać kasy, wyjdzie ruda wtedy się naprawi
Ciekawa koncepcja, jeżeli można naprawić za parę groszy, choćby zaprawką żeby nie wyszła ruda.
nóż widelec ktoś delikatnie przydzwoni i dostaniesz nową maskę z OC
A jak nie przydzwoni? Zawsze może też tak przydzwonić, że auto pójdzie do kasacji, to może lepiej nic nie robić przy samochodzie? Będzie nowy z OC.

Offline Stivo

  • Toyot Zmotoryzowany
  • ****
  • Wiadomości: 2899
Odp: Odprysk na lakierze
« Odpowiedź #9 dnia: 04 Czerwca 2018, 23:39:59 »
Już nie raz słyszałem jak ktoś zaprawił a ruda i tak wyszła. A jak nie przydzwoni to się kupuje ubezpieczenie zniżek i z AC zrobią w ASO

pireus

  • Gość
Odp: Odprysk na lakierze
« Odpowiedź #10 dnia: 04 Czerwca 2018, 23:52:57 »
A jak nie przydzwoni to się kupuje ubezpieczenie zniżek i z AC zrobią w ASO
Ubezpieczenie zniżek obowiązuje tylko w firmie gdzie je wykupiłeś, tak więc jak zrobisz to z AC to tak skalkulują Ci polisę na przyszły rok, że tylko dopłacisz do tego interesu. Tam nie ma frajerów, nic nie dają za darmo. A jak się zaprą to jeszcze udowodnią Ci oszustwo, tzn. zgłaszanie szkody, która nastąpiła przed ubezpieczeniem. Myślisz, że oni nie wiedzą, z jakimi cwaniakami mają do czynienia? Że nie mają swoich rzeczoznawców? W teorii wszystko wygląda pięknie, praktyka może się okazać dosyć przykra.
« Ostatnia zmiana: 04 Czerwca 2018, 23:57:57 wysłana przez pireus »

Offline god107

  • Toyot Leżący
  • *
  • Wiadomości: 86
Odp: Odprysk na lakierze
« Odpowiedź #11 dnia: 05 Czerwca 2018, 16:49:37 »
Co do gwarancji, to ona nie obejmuje uszkodzeń lakieru a jedynie sytuację kiedy przerdzewieją blachy od wewnątrz na zewnątrz. W drugą stronę gwarancja nie działa.

Ale przecież powłoka lakiernicza podlega gwarancji której długość wynosi 3 lata od zakupu. Jeśli odprysk powstał przy normalnej eksploatacji to podlega 3-letniej gwarancji jak każdy inny podzespół samochodu. Straszne głupoty tu wypisujecie i mylicie perforację nadwozia z uszkodzeniami powłoki lakierniczej. Jedź do ASO niech to naprawiają w ramach gwarancji.

Piszę to na podstawie własnych doświadczeń z ASO i uszkodzonym lakierem.

Tak to bardzo często się zdarza jak się nie doczyta warunków gwarancji i po 3 latach reklamuje się ubytki w lakierze, albo rdzewiejące elementy. Tego gwarancja 12-letnia (na perforację nadwozia) nie obejmuje.

Offline Stivo

  • Toyot Zmotoryzowany
  • ****
  • Wiadomości: 2899
Odp: Odprysk na lakierze
« Odpowiedź #12 dnia: 05 Czerwca 2018, 19:48:47 »
Widzisz. Tu się mylisz bo ASO samo robi zdjęcia i naprawia bez rzeczoznawcow. Tak przynajmniej wygląda to z PZU i toyota. Oplacasz polise miesiąc bądź dwa przed końcem i korzystasz z ochrony zniżek która masz z roku ubiegłego. Nic Ci nikt nie udowodni bo nie są w stanie. Zapaprasz sam podkładem żeby było że się bałeś korozji i cześć. Na wszystko jest metoda i nawet Panowie z ASO chętnie pomagają jak z ubezpieczalnia przez telefon gadać. A najlepiej zwalić to na ASO i niech Oni dzwonią i rozmawiają. Ja tak robię i załatwiam wszystko w 15min po przyjeździe samochodem do naprawy i wyjeżdżam zastępczym.

Offline tomery

  • Toyot Chodzacy
  • ***
  • Wiadomości: 1260
Odp: Odprysk na lakierze
« Odpowiedź #13 dnia: 05 Czerwca 2018, 20:00:07 »
Ale przecież powłoka lakiernicza podlega gwarancji której długość wynosi 3 lata od zakupu. Jeśli odprysk powstał przy normalnej eksploatacji to podlega 3-letniej gwarancji jak każdy inny podzespół samochodu. Straszne głupoty tu wypisujecie i mylicie perforację nadwozia z uszkodzeniami powłoki lakierniczej.Jedź do ASO niech to naprawiają w ramach gwarancji.

Głupoty to raczej ty wypisujesz  :grin:

Jak nad twoim samochodem będzie leciał bocian i niósł w dziobie cegłówkę i upuści ją na dach twojego samochodu (uszkodzenie lakieru gwarantowane, a i wgniecenie blachy również) to też to będziesz próbował naprawiać w ramach gwarancji   :shock: ???

Takim samym zdarzeniem losowym jest odprysk na masce spowodowany np. kamieniem wyrzuconym przez poprzedzający pojazd.
A to już przecież normalna eksploatacja (w przeciwieństwie do mojej wyżej opisanej abstrakcji  :-)).

A jak ulewa zaleje ulicę i woda dostanie się do silnika to też go będziesz chciał naprawiać na gwarancji  <zalamka>

Gwarancja takich przypadków nie obejmuje.
Ubezpieczenie (jeśli znajdziesz takiego ubezpieczyciela) już tak.
« Ostatnia zmiana: 05 Czerwca 2018, 20:09:08 wysłana przez tomery »

Offline sandman_3891

  • Toyot Leżący
  • *
  • Wiadomości: 64
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Odprysk na lakierze
« Odpowiedź #14 dnia: 05 Czerwca 2018, 21:11:26 »
Dyskusja ostra rozgorzała...

Mam jeszcze jedno pytanie, czy wykonanie takiej mikrozaprawki we własnym zakresie może być argumentem w przyszłości do zakwestionowania gwarancji na powłokę i perforację?
Spalanie - Motostat.pl


 

www.ucando.pl

www.gotujesie.pl