jechałem tak szybko raz, na nowej drodze, którą dobrze znam (dwupasmowa), opony 195 /50 na liczniku wskazówka lekko przebiła 180 , myślę, że realna była ok. 172-175, gdybym miał miejsce chyba jeszcze troche by wyciągnęła
a co do "prędkości bezpiecznych" - jako przykład podajętaką sytuację:
jechałem kiedyś z Olsztyna w kierunku Ostródy - teraz ta trasa jest wyprostowana, wtedy było przed przebudową - gdzieś na wysokości Gietrzwałdu dogoniłem długą kolumne samochodów - na jej czele jechały trzy litewskie TIRy blokując pozostałych. Ale jechały ok. 80-90 km/h - więc można przeżyć. W kolumnie jechały za mną/ przede mną różne samochody - nowe Audi A6, Volvo, Mercedesy, wszyscy grzecznie, w rządku czekając na możliwość wyprzedzenia. Ale znalazł siękozak, który musiał pokazać jak sięjeździ - tatuś, z boku żona, z tyłu dwójka dzieci nie przypięta pasami. Wyprzedził nas, wyprzedził TIRy i pognał w siną dal. Jego prędkość oscylowała gdzieś w okolicach 100 km/h. No bo ile można wyciągnąć Cinqecento.......