Robiłem test mianowicie podłączyłem miernik do akumulatora po starcie silnika wartość jest 12v czy nie powinno wzrosnąć do 14v i trzymać w tej wartości ??
W moim Aurisie (2015 1,6) podczas jazdy, ładowania, wskazania voltomierza wahają się w zakresie 12,4V-14,5V (te wahania nie są zależne od tego ile i jakich odbiorników prądu mam w danym momencie włączonych). Byłem z tym w ASO, bo według mnie nie powinno tak być, ale panowie z serwisu po konsultacjach z centralą i podobno dokładnej analizie manuali serwisowych stwierdzili, że jest to normalny zakres pracy alternatora podczas jazdy.
Lipa jakich mało. Jeśli wszystko jest sprawne, napięcie ładowania po kilku sekundach od odpalenia musi przekroczyć 13,8-14V. Mniejsze wskazania świadczą o usterce. Konsultacje z centralą, analiza manuali ... to zwykła ściema. Ziemia nie jest płaska!
Lampka ładowania zapala się kiedy ładowania nie ma, ale nie zawsze. To jest wskaźnik typu "circa about..." i nie jest ostateczną wyrocznią, trzeba zmierzyć.
Niektóre "opinie" ASO są przerażające. Np. pytałem jaki olej mi wleją na przeglądzie do valve 1.6, pan (inżynier ?) powiedział 5w30 ... bo oni leją taki. Ten test dwa razy oblali i teraz już nie pytam. Mam nadzieję, że to tylko takie drobne wyjątki. W serwisach niezależnych bywa dużo gorzej.