Autor Wątek: Pierwsza awaria  (Przeczytany 31973 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline browar320iii

  • Toyot Pełzający
  • **
  • Wiadomości: 350
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Pierwsza awaria
« Odpowiedź #30 dnia: 27 Października 2018, 16:35:39 »
... wycie na pierwszym i drugim biegu jak samochód na biegu schodzi z obrotów. ...
Dźwięku tego nie nazwał bym piskiem tylko wyciem.
Sprawdź, czy obudowa filtra powietrza nie wchodzi w rezonans. Takie wycie pojawia się, kiedy gąbkowa wyściółka połączenia pomiędzy rurą wlotu powietrza a obudową filtra straci sprężystość. Rada na to, to wymiana gąbki lub zlikwidowanie luzu np. za pomocą wkręta.

Mógłbyś wstawić zdjęcie o które miejsce chodzi?

Offline KoMarek

  • Toyot Chodzacy
  • ***
  • Wiadomości: 802
  • Samochód:: A II 1.6 2014
Odp: Pierwsza awaria
« Odpowiedź #31 dnia: 27 Października 2018, 17:08:51 »
... wycie na pierwszym i drugim biegu jak samochód na biegu schodzi z obrotów. ...
Dźwięku tego nie nazwał bym piskiem tylko wyciem.
Sprawdź, czy obudowa filtra powietrza nie wchodzi w rezonans. Takie wycie pojawia się, kiedy gąbkowa wyściółka połączenia pomiędzy rurą wlotu powietrza a obudową filtra straci sprężystość. Rada na to, to wymiana gąbki lub zlikwidowanie luzu np. za pomocą wkręta.
Mógłbyś wstawić zdjęcie o które miejsce chodzi?
Daj spokój. Rura dostarczająca powietrze z zewnątrz wchodzi do obudowy filtra powietrza - chodzi właśnie o to połączenie rura-obudowa. Kiedyś miałem problem z głośnym buczeniem na odpuszczonym gazie, jak w Twoim opisie. Miałem różne kosztowne pomysły. Na forum Avensis przypadkiem znalazłem radę. Okazało się, że w niektórych Toyotach takie buczenie od filtra jest dość typowe. Nie dowierzałem, ale nawierciłem połączenie rura-obudowa, wkręciłem wkręt. No i zapanowała prawie cisza. Pisano też, że czasem winne jest luźnawe zawieszenie obudowy filtra, wystarczy je usztywnić. Nie piszę o CHR, ale niektóre problemy są uniwersalne.
Spalanie - Motostat.pl

Offline Grzesiek C-HR

  • Toyot Leżący
  • *
  • Wiadomości: 77
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Pierwsza awaria
« Odpowiedź #32 dnia: 28 Października 2018, 18:31:57 »
Na razie nic nie będę nawiercał bo stracę gwarancję... ale wątek wart zapamiętania gdy skończy się gwarancja i zacznie się poprawianie fabryki  :good:


Offline KoMarek

  • Toyot Chodzacy
  • ***
  • Wiadomości: 802
  • Samochód:: A II 1.6 2014
Odp: Pierwsza awaria
« Odpowiedź #33 dnia: 28 Października 2018, 18:52:14 »
Na razie nic nie będę nawiercał bo stracę gwarancję... ale wątek wart zapamiętania gdy skończy się gwarancja i zacznie się poprawianie fabryki  :good:
Nie trzeba nawiercać. Wystarczy podejrzane miejsce usztywnić nieinwazyjnie np. jakąś taśmą albo gumowym "pajączkiem" do bagaży. Kiedyś w Poldku tak znalazłem drgającą tablicę rejestracyjną, której dźwięk przy pewnych obrotach przypominał rozpadający się silnik. Zanim popadnie się w koszty, warto sprawdzić, czy nie jest winna jakaś pierdołka.
Spalanie - Motostat.pl

Offline Eryko_twl

  • Toyot Leżący
  • *
  • Wiadomości: 78
Odp: Pierwsza awaria
« Odpowiedź #34 dnia: 28 Października 2018, 21:35:36 »
Na razie nic nie będę nawiercał bo stracę gwarancję... ale wątek wart zapamiętania gdy skończy się gwarancja i zacznie się poprawianie fabryki  :good:
Nie trzeba nawiercać. Wystarczy podejrzane miejsce usztywnić nieinwazyjnie np. jakąś taśmą albo gumowym "pajączkiem" do bagaży. Kiedyś w Poldku tak znalazłem drgającą tablicę rejestracyjną, której dźwięk przy pewnych obrotach przypominał rozpadający się silnik. Zanim popadnie się w koszty, warto sprawdzić, czy nie jest winna jakaś pierdołka.
Panowie są możecie wrzucić fotkę tego rozwiązania o które miejsce chodzi.

Wysłane z mojego Lenovo YB1-X90L przy użyciu Tapatalka


Offline browar320iii

  • Toyot Pełzający
  • **
  • Wiadomości: 350
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Pierwsza awaria
« Odpowiedź #35 dnia: 19 Listopada 2018, 23:13:55 »
Pisk z pod maski wydobywal się niestety z turbo tak stwierdziło ASO po dwóch dniach szukania
dobrze ze załapałem się jeszcze na wymianę na gwarancji bo wolę nie znać kosztu wymiany turbo
Ciekawe czy miałem jakąś felerna czy niestety turbo w tym silniku jest słabej jakości
czas pokaże

Offline Italo

  • Toyot Pełzający
  • **
  • Wiadomości: 406
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Pierwsza awaria
« Odpowiedź #36 dnia: 22 Stycznia 2019, 15:19:26 »
U mnie też pojawił się problem z dziwnym dźwiękiem , ale nie tylko . Moja legenda niezawodności w ostatnim czasie zafundowała mi :

- buczenie z silnika przed 4000 obrotów

- klima grzała przy upale 30 stopni ustawiona na 18 . Teraz przy 18,5 grzeje jak PKP latem a przy 18 chłodzi .

- dwukrotne kłopoty z odpalaniem silnika przy 2 stopniach i 10 stopniach ( garaż ) zakończone skasowaniem tripów i innych ustawień czyli zużycia i prędkości średniej . Nadmieniam , że rozrusznik kręcił jak szalony a auto nie odpalało .

Zgłoszę niebawem przy przeglądzie 30.000 km . Zobaczymy ...
Miłośnik "włoszczyzny"
Posiadacz Fiata 500 z 1970 roku

Offline Grzesiek C-HR

  • Toyot Leżący
  • *
  • Wiadomości: 77
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Pierwsza awaria
« Odpowiedź #37 dnia: 22 Stycznia 2019, 22:40:25 »
buczenie z silnika może oznaczać awarię czujnika turbiny
Restart komputera może oznaczać padający akumulator. Zleć sprawdzenie akumulatora
« Ostatnia zmiana: 22 Stycznia 2019, 22:42:48 wysłana przez Grzesiek C-HR »

Offline Italo

  • Toyot Pełzający
  • **
  • Wiadomości: 406
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Pierwsza awaria
« Odpowiedź #38 dnia: 23 Stycznia 2019, 07:17:57 »
Poczytałem więcej i widzę , że Twoje wnioski są wysoce prawdopodobne .

Miłośnik "włoszczyzny"
Posiadacz Fiata 500 z 1970 roku

Offline dibo75

  • Toyot Pełzający
  • **
  • Wiadomości: 351
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Pierwsza awaria
« Odpowiedź #39 dnia: 23 Stycznia 2019, 09:48:37 »
Byłem pierwszy w Polsce któremu padł ten czujnik,dziwię się że Toyota wiedząc, że jest spierd...ny nie robi akcji serwisowej

Offline browar320iii

  • Toyot Pełzający
  • **
  • Wiadomości: 350
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Pierwsza awaria
« Odpowiedź #40 dnia: 23 Stycznia 2019, 19:58:01 »
A po co maja sobie generowac koszty jak można zarobic gwarancje sie pokonczą i czujniki  turbo pujda jak swieze bułeczki próbowałem sie dowiedziec co bylo nie tak z moja turbinka ze padła niestety nie dostalem odpowiedzi

Offline Kierowca CHR

  • Toyot Leżący
  • *
  • Wiadomości: 59
Odp: Pierwsza awaria
« Odpowiedź #41 dnia: 18 Lutego 2019, 14:56:26 »
U mnie CHR 1.2T ma klopoty z rownomierna praca silnika na wolnych obrotach....

motor rozgrzany, postoj na swiatlach... obroty czasem faluja ..tzn spadaja do okolo 500..potem podnosza sie do okolo 900-1000 ...czasem sa stabilne w okolicach 750 - 800....

chcialbym tez zapytac jak jest u Was  przy malym mrozie np -1 - 3 C - u mnie silnik po odpaleniu natychmiast lapie okolo 2000 i tak jest przez dluzsza chwile...
moj poprzedni "niemiec" nawet przy duzych mrozach  po odpaleniu wchodzil maks na 1200...

Serwis...? .... szczegolnie jesli chodzi o obroty na biegu jalowym...

Offline Grzesiek C-HR

  • Toyot Leżący
  • *
  • Wiadomości: 77
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Pierwsza awaria
« Odpowiedź #42 dnia: 18 Lutego 2019, 22:43:39 »
U mnie przy odpaleniu zimnego wchodzi na 1,5 tys, po jakiś 20 s schodzi do ok 1 tys
Regularnego falowania obrotów na rozgrzanym silniku nie zauważyłem. Przede wszystkim jedźcz tym do serwisu.

Offline maciek71

  • Toyot Leżący
  • *
  • Wiadomości: 24
Odp: Pierwsza awaria
« Odpowiedź #43 dnia: 17 Kwietnia 2019, 08:17:19 »
Też już jestem po wymianie przewodu ciśnieniowego turbo, a tak naprawdę to nie wiem co wymienili, bo w wykazie usterki jest napisana wymiana przewodu ciśnieniowego turbo wg biuletynu (Kod usterki T1 , T2 91 83) w wyszczególnieniu operacji jest wymiana zaworu podciśnienia, a w wyszczególnieniu materiałów : przewód toyota i zacisk toyota.
Awaria pojawiła się przy przebiegu 15 tys. km.

Offline browar320iii

  • Toyot Pełzający
  • **
  • Wiadomości: 350
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Pierwsza awaria
« Odpowiedź #44 dnia: 17 Kwietnia 2019, 10:31:20 »
Jakie miałeś obawy?


 

www.ucando.pl

www.gotujesie.pl