Warto w sensie że byle łapserdak wyposażony przez mafię w podstawowe urządzenia nie odjedzie (jak owy pan w priusie 4).
Towarzystwo generalnie nie posiada żadnych sprzętów poza wspomnianymi ani umiejętności do odjazdu - celem jest te 95% w żaden sposób nie zabezpieczonych aut. Potem się taka pani Joanna na fejsbuku dziwuje jak to możliwe bo przecież nie mieli kluczyka

Ano jest. Wystarczy mieć nieco świadomość how to. Jak sobie pomyślę to sam bym mógł masowo zawijać te auta z moją obecną wiedzą w tym temacie.
Nasz prius jest bdb zabezpieczony przed takimi delikwentami. W 3 płaszczyznach. Ale to też nie kosztuje 100 zł a bardziej w około 3k trzeba celować.