Odświeżam wątek ponieważ tydzień temu zakończyły się moje testy philips x-treme.
Co mogę powiedzieć o tych żarówkach. Ano w zasadzie tylko tyle, że jedna wytrzymała 5 miesięcy i tydzień, druga 5 miesięcy i niecałe 2 tygodnie.
Po przepaleniu pierwszej włożyłem chwilowo tradycyjną żarówkę i zamówiłem przez internet kolejny zestaw do testów. Jak zwykle jest to zestaw innych żarówek (ale o tym poniżej).
Philips X-treme Power to żarówka która ładnie się prezentuje. Jeśli ktoś ma gładkie klosze i zależy mu na wyglądzie, z pewnością powinien zastanowić się nad tą żarówką. Dają one mocne białe światło. Wbrew zapewnieniom producenta, nie jest ono bielsze od tego, jakie wytwarza GT 150. Oba typy żarówek świecą równie jasno, na drogę dają barwę światła w zasadzie nie do odróżnienia. Granica światła zarówno w X-treme jak i GT 150 jest bardzo wyraźna i w jej okolice trafia bardzo dużo światła. W zasadzie żarówki te różnią się od siebie tylko dwoma rzeczami:
1. X-treme w kloszu według mojej subiektywnej opinii prezentuje się o wiele lepiej. GT150 drażniło mnie niebieskim kapturkiem który odbijał sie od zwierciadła i dawał efekt który mi osobiście przywodzi na myśl tandetne "tuningowe" dodatki. Pomimo białego światła w kloszu, efekt był zepsuty przez tenże kapturek. W X-treme odpada nam ten problem. Co lepsze, ponieważ kapturek w tych żarówkach jest lustrzany, żarówka znika gdzieś w kloszu. Biała barwa światła prezentuje się w kloszu bardzo przyzwoicie, nie zakłócają jej jakieś "niebieskie zajączki" a filtr który znajduje się przy kapturku sprawia, że pod pewnym kontem barwa światła lekko się łamie. Jest to bardzo subtelny efekt który nie rzuca się w oczy.
2. X-treme wytrzymały w przybliżeniu pięć i pół miesiąca. Jest to wynik bardzo kiepski biorąc pod uwagę, że 2 komplety GT150 jakie posiadałem wytrzymały odpowiednio 9 miesięcy oraz rok. Gdy weźmiemy pod uwagę jeszcze fakt, że światło dawane na drogę przez oba typy żarówek nie różni się od siebie, to jedynym argumentem za zakupem żarówek Philips X-treme Power staje się tylko ich lepszy wygląd w lampie. Jak dla mnie jest to zdecydowanie zbyt mało by dokonać zakupu tych żarówek ponownie.
Obecnie zakupiłem Osram Night Breaker. Podobnie jak X-treme Power i GT150 dają ładne białe światło na drodze. W przypadku Night Breaker na światłach mijania asfalt oświetla ładne białe światło. Wydają się mieć one nieco inną barwę niż opisane powyżej żarówki Philipsa, niemniej jednak nadal jest to ładne białe światło o które nam chodzi. Światła długie natomiast wydają się być nieco "bielsze" od tych które dostajemy od X-treme czy GT150.
Światło w kloszu jest niemal tak samo białe jak w X-treme. Różni się naprawdę niewiele ale nie odpowiedział bym na pytanie, czy wydaje się być bardziej białe cze mniej. Ma po prostu inną "nutę".
Granica światła jest w Osram Night Breaker bardzo wyraźna i w jej okolice trafia dużo światła. Nie dostrzegam żadnej różnicy pod tym względem między X-treme a Night Breaker.
Testy trwają. Jeśli tylko Osram wytrzyma dłużej od X-treme to wybór będzie dla mnie oczywisty. GT150 już nie biorę pod uwagę z uwagi na tandetny niebieski kapturek

Na koniec przypomnę, że jako postojówki (w5w) mam Philips Blue Vision. Dzięki temu światło w kloszu jest białe. Nawet H4 Blue Vision nie da w kloszu białego światła jeśli będą zamontowane zwykłe w5w.
Oczywiście wszystkie wymienione tutaj żarówki dają zdecydowanie bielsze światło o wyraźniejszej granicy świecenia niż żarówki standardowe (takie jak np. Philips Premium).
Na koniec zestawienie żarówek na fotografiach jeśli ktoś chciałby to sobie pooglądać.
CC-by-nc-sa ;]
