Ja wolałem, żeby moje auto oglądał ktoś, kto kupuje kilka aut tygodniowo i mówi po niemiecku, tak jak ja po polsku.
Wole nie myslec jak pan Mietek ze Swidnicy mowi po niemiecku i jak jest tu w Niemczech traktowany, ale niesmialo podejrzewam ze moje uslugi oferowane na auto-niemcy.prv.pl, jako absolwenta niemieckiej uczelni i mieszkanca DE od nastu lat sa w lepszym stosunku jakosci do ceny. Ale na klientow z brakiem czasu to nawet ja nic nie poradze
No łańcuch jest w bloku silnika
Pracuje w idealnych warunkach 
Moze tak a moze nie. U mnie w + 2015 poci sie spod pokrywy lancucha
U turkow jest wpis ze klient rezygnuje z gwarancji
Nie jest to wcale turecka specjalnosc ale niezaleznie od tego jest to tzw. klauzula niedozwolona, czyli moze sobie sprzedajacy napisac takie cos bez zadnej mocy prawnej. W jednym z komisow gdy zwrocilem na to uwage sprzedajacemu Niemcowi, ze strachu rakiem wycofal sie z checi sprzedazy auta
Tak. Plus 3800 zl za brak OC na fundusz gwarancyjny
Biale tablice z czerwonymi znakami sa tablicami dealerskimi. Ubezpieczenie jest przypisane do tablic a przez to do auta, na ktorym sie w danym momencie znajduja, bo sa przekladane z auta na auto. Klient ktory przychodzi do dealera na jazde probna otrzymuje do dyspozycji samochod z takimi tablicami. A wiec jest ubezpieczony OC. Osobna kwestia jest czy takie tablice nie sa przypadkiem niedozwolone do uzycia poza DE. Ja obstawiam, ze sa a gosc ze Swidnicy ma dzialalnosc w DE i dostal takie tablice.